Są szczegóły nowych ograniczeń rządu. Co ze spacerami? "Ograniczać wyjścia do niezbędnego minimum"

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił we wtorek nowe ograniczenia związane z walką z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Szef rządu wskazał, że z domu powinno się wychodzić tylko wówczas, gdy jest to konieczne, np. do pracy lub sklepu spożywczego. Na stronach rządowych ukazały się szczegóły dotyczące nowych zasad.

Rząd informuje na oficjalnej stronie internetowej, że do 11 kwietnia włącznie nie będzie można swobodnie przemieszczać się "poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi". 

"Będziesz mógł się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa. (...) Przemieszczać się będzie można jedynie w grupie do dwóch osób. Obostrzenie to nie dotyczy rodzin" - czytamy w komunikacie rządu. 

Wciąż będzie można swobodnie dojeżdżać do pracy, dotyczy to także osób prowadzących własne firmy czy gospodarstwa rolne. "Masz również udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością" - napisano. Ograniczenia w przemieszczaniu nie obejmują również wolontariuszy pomagających osobom np. na kwarantannach lub seniorom, którzy nie powinni wychodzić z domów.

Zobacz wideo Premier ogłasza zakaz wychodzenia z domu poza niezbędnymi sytuacjami, a także ograniczenia w poruszaniu się w komunikacji publicznej

Koronawirus. Podróże komunikacją miejską, zakaz "wyjść rekreacyjnych"

Według nowych zasad tylko połowa miejsc siedzących w autobusach, tramwajach i metrze może być zajęta. "Jeśli miejsc siedzących w pojeździe jest 70, to na jego pokładzie może znajdować się maksymalnie 35 osób" - czytamy.

Zakazane są ponadto "wszelkie zgromadzenia, spotkania, imprezy czy zebrania", ale będziemy mogli nadal widywać się z najbliższymi. 

W mszach świętych nie będzie mogło uczestniczyć jednocześnie więcej niż pięć osób, wyłączając osoby sprawujące posługę. Ograniczenia co do liczby osób nie dotyczą zakładów pracy.

Nadal obowiązuje ograniczenie działalności galerii handlowych, restauracji, barów, pubów, kin, teatrów itp. Wciąż też osoby powracające z innych krajów muszą przechodzić 14-dniową kwarantannę. Co ze spacerami rekreacyjnymi - czy można wyjść na spacer do parku lub lasu, pójść pobiegać lub wyjść z dziećmi na plac zabaw?

Przepisy odnoszą się do niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć spacer czy wyjście do lasu, ale z zachowaniem ograniczeń odległości oraz limitu przemieszczających się osób (maksymalnie dwie osoby, z wyłączeniem rodzin).  Zalecamy, aby ograniczać tego typu wyjścia do niezbędnego minimum  
Ograniczenia dotyczą natomiast placów zabaw, które są miejscem gromadzenia się różnych osób, a tym samym wysokiego ryzyka zakażenia

- czytamy na stronie rządu.

W sprawie spacerów i wyjść rekreacyjnych pojawiły się niejasności, bo na kilka godzin po konferencji premiera i ministra zdrowia na stronie rządowej zamieszczono informację, że "wyjścia rekreacyjne do parku, lasu, na spotkania są zakazane". 

"Nie! Wprowadzamy obostrzenia w przemieszczaniu się po to, aby ograniczyć kontakty z ludźmi na czas walki z epidemią koronawirusa. Nowe zasady nie dotyczą jednak dojazdu do i z pracy, załatwiania spraw niezbędnych do codziennego funkcjonowania - takich jak zakup jedzenia, lekarstw czy opieki nad bliskimi. Wyjścia rekreacyjne do parku, lasu, na spotkania są zakazane" - brzmiała odpowiedz na stronie. Ostatecznie jednak rząd wskazuje, że spacery z zachowaniem wymienionych wyżej środków ostrożności są możliwe.

W ostatnich dniach wprowadzono zasady bezpieczeństwa w związku z pandemią koronawirusa. Polska zdecydowała się na ograniczenie imprez masowych i działalności galerii handlowych, zawieszenie zajęć w szkołach oraz zamknięcie granic. Rozwój epidemii w Polsce i w Europie powoduje kolejne decyzje o zasadach bezpieczeństwa.

Dotychczas w Polsce stwierdzono 799 przypadków koronawirusa, dziewięć osób zmarło (stan na wtorek, godz. 15).

Więcej o: