Sondaż: mimo epidemii koronawirusa PiS nie traci poparcia. Gorsze wyniki Koalicji Obywatelskiej

Instytutu Badań Pollster wykonał sondaż poparcia dla ugrupowań politycznych na zlecenie "Super Expressu". Z najnowszych badań wynika, że sytuacja epidemiologiczna w kraju nie przekłada się na spadek poparcia dla partii rządzącej. Gorsze wyniki obserwowane są jednak w przypadku Koalicji Obywatelskiej.

Jak podaje "Super Express", stan epidemii wprowadzony przez rząd oraz próby zatrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa mogły sugerować, że decyzje te mogą wpłynąć na poparcie partii rządzącej. Decyzje o zamknięciu szkół, miejsc rozrywkowych, a także decyzja o zamknięciu granic kraju nie odbiły się negatywnie na poparciu dla Prawa i Sprawiedliwości.

Sondaż poparcia: Prawo i Sprawiedliwość nie traci głosów wyborców mimo epidemii koronawirusa

Ugrupowanie to cieszy się niemal takim samym poparciem jak w sondażach przeprowadzonych w lutym. Na PiS zagłosowałoby obecnie 41,89 proc. badanych. Traci jednak Koalicja Obywatelska, która miesiąc temu mogła liczyć na 25 proc. głosów - teraz jest to 23,81 proc. poparcia ankietowanych. Na trzecim miejscu znajduje się Lewica, na którą zagłosowałoby teraz 15,37 proc. respondentów. 10,23 proc. poparcia zyskali politycy PSL, a 8,18 proc. poparcia przypadło ugrupowaniu Konfederacja.

Zobacz wideo Hołownia komentuje posiedzenie RBN ws. koronawirusa

Ostatnie sondaże skupiły się na wyborach prezydenckich, które mają odbyć się w maju. Głosowanie to może zostać odwołane jedynie po wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego, który na wniosek rządu musi być zaakceptowany przez prezydenta. Na razie jednak partia rządząca nie decyduje się na taki krok. Przesunięcia terminu wyborów nie chce także prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który w ostatnim wywiadzie powiedział:

Jestem przekonany, że w tej chwili nie ma żadnych przesłanek, aby wprowadzić stan klęski żywiołowej. Pamiętajmy, że to nie jest tak, że możemy sobie powiedzieć, że przekładamy wybory. Muszą być ku temu przesłanki konstytucyjne. Ich teraz nie ma. Mam nadzieję, że nie będzie ich również przed samymi wyborami.

Sondaże przeprowadzone przez United Survey dla RMF FM i "DGP" pokazują jednak, że większość badanych Polaków chce przeniesienia majowych wyborów prezydenckich. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się aż 71,7 proc. ankietowanych. Wybory w maju popiera tylko 16,10 proc. badanych, a 12,20 proc. nie ma w tej kwestii zdania.

W czasie epidemii koronawirusa wybory przeprowadzone zostały m.in. we Francji. Po tygodniu u członków niektórych komisji stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Dodatkowo 600 lekarzy chce postawić premiera Francji przed Trybunałem Stanu za ich organizację i świadome podjęcie ryzyka wybuchu epidemii. 22 marca wybory uzupełniające i przedterminowe odbyły się także w niektórych gminach w Polsce. Frekwencja wyborcza była jednak bardzo niska - według wstępnych informacji PKW oscylowała na poziomie 6-8 proc. uprawnionych do głosowania.