Polacy ocenili propozycje rządu w ramach tarczy antykryzysowej. Sondaż RMF FM i "DGP"

Najważniejsze elementy zaproponowanej przez rząd tarczy antykryzysowej to odroczenie lub rozłożenie na raty składek ZUS oraz możliwość odroczenia rat kredytów hipotecznych - wynika z sondażu pracowni United Surveys przeprowadzonego na zlecenie RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej". Najmniejszym uznaniem cieszyła się z kolei propozycja jednorazowej pożyczki w wysokości pięciu tys. złotych dla małych firm.

Premier Mateusz Morawiecki na kilku konferencjach prasowych przedstawił w zeszłym tygodniu zarys tzw. tarczy antykryzysowej. Pakiet pomocowy, który wedle szefa rządu jest wart 212 mld zł, skierowany jest przede wszystkim do przedsiębiorców. Po przyjęciu odpowiednich ustaw będą oni mogli np. uzyskać dopłaty do pensji pracowników w wysokości 40 proc., mają też mieć możliwość zniesienia składek na ZUS czy odraczania zobowiązań podatkowych.

Zobacz wideo Czy w Polsce są przesłanki do zamykania miast? Odpowiada minister Szumowski

Jeszcze w piątek przedstawiciele rządu na apele przedsiębiorców o zniesienie składek na ZUS mówili, że się nie da. W sobotę po spotkaniu z prezydentem okazało się, że z rozwiązania będą mogli skorzystać, ale nie wszyscy. Zapowiedź zniesienia składek na ZUS dotyczy tylko samozatrudnionych i firm zatrudniających do dziewięciu osób. I tylko tych, których przychody spadły o ponad 50 proc., co w praktyczne oznaczałoby, że ich biznesy stanęły w miejscu. Średnie i duże firmy, których jest mniej, ale zatrudniają wiele osób, ze zwolnienia z płacenia składek ZUS prze trzy miesiące nie będą mogły skorzystać.

Sondaż dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej": Blisko 50 proc. badanych za najważniejsze uważa dopłaty do pensji

W sondażu przeprowadzonym przez United Surveys na zlecenie RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" ankietowani mieli wybrać trzy najlepsze ich zdaniem elementy tzw. tarczy antykryzysowej zaproponowanej przez rząd. Blisko 50 proc. ankietowanych (46,8 proc.) na pierwszym miejscu umieściło "państwowe dopłaty do pensji pracowników dla utrzymania miejsc pracy" w wysokości do 40 procent średniego wynagrodzenia. 

Odroczenie lub rozłożenie na raty składek ZUS za istotne uznało 37,5 proc. badanych, a 36,8 proc. wybrało odroczenie rat kredytów hipotecznych. Kolejne propozycje rządu, a więc wydłużenie terminów administracyjnych dla spraw urzędowych popiera 28,6 proc., odroczenie płatności za gaz i prąd poparło odpowiednio 28,6 i 25,1 proc. badanych. Z dłuższego zasiłku opiekuńczego na dzieci zadowolonych jest natomiast 24,8 proc. uczestników badania. 

Najmniejszym uznaniem cieszyła się propozycja jednorazowej pożyczki w wysokości pięciu tys. złotych dla małych firm. Na taki punkt z rządowego pakietu antykryzysowego postawiło 15,4 proc. ankietowanych. Wielu zwolenników nie znalazł natomiast pomysł specjalnej, jednorazowej pożyczki w wysokości pięciu tys. zł dla małych firm. 

11,6 proc. badanych nie było w stanie wybrać najlepszych propozycji.

Nad projektem tarczy antykryzysowej Sejm ma się pochylić na najbliższym posiedzeniu, które zaplanowano na 25 i 26 marca.

Więcej o:
Komentarze (178)
Polacy ocenili propozycje rządu w ramach tarczy antykryzysowej. Sondaż RMF FM i "GP"
Zaloguj się
  • vegemot

    Oceniono 48 razy 40

    Rozumiem, że w sondazu bral udzial ciemny lud pisowski, co nigdy firmy nie mial i cale zycie jedzie na zasilkach? Ta cala tarcza to parodia, wlasnie zeby ciemnota twierdzila jak to rzad pomaga

  • Radek Musiol

    Oceniono 45 razy 33

    Polacy ocenili... Jak ja cos takiego czytam. Polacy to kretyni, większość nie czyta i opinie bierze z TVP.
    Po co pytac kretynów?

  • winkelrid

    Oceniono 30 razy 26

    Bzdurna propozycja to i bzdurny sondaż! W naszym kraju istnieją mikro, małe, średnie i duże firmy. Żadna z tych firm nie ma na półce czy też w banku odłożonego kapitału. Firmy każdy wolny kapitał przekładały albo na obrót (materiały do produkcji, wyroby gotowe, kredyty kupieckie, etc.) albo na inwestycje - nowe maszyny, nowe hale, nowe rozwiązania, nowe projekty. Żadna firma (no może nieliczne) nie jest w stanie przetrwać dłużej niż 2 miesiące bez sprzedaży swoich produktów, swoich usług. I to nawet te 2 miesiące pod warunkiem że będzie ciąć koszty. koszty to między innymi wynagrodzenia, w każdej firmie znacząca część budżetu.
    Jak wyobrażacie sobie obcięcie tych kosztów? Nie wiecie, jeszcze nie dotarło? No to popatrzmy. Najpierw wypowiedzenia otrzymają Ci którzy mają 2 tygodniowy okres wypowiedzenia (to w większości się stanie do wtorku przyszłego tygodnia). Potem pójdą Ci z miesięcznym okresem wypowiedzenia. W następnej kolejności zatrudnieni emeryci i renciści oraz głównie pośrednio produkcyjni i mniej wydajni bezpośrednio produkcyjni z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia.
    Od kwietnia załogi pójdą na postojowe, to jest 60% wynagrodzenia ale nie mniej niż najniższa krajowa 2600 PLN brutto. I powiedzmy uczciwie dla większości pracowników (oczywiście po za górnikami) tak się skończy.
    Przestaną się płacić rachunki za prąd, za gaz, za wodę i ścieki, potem czynsze. W biedronkach będzie schodzić z półek chleb (najtańszy) i dżem.
    Bezrobocie zacznie wzrastać już od kwietnia a w czerwcu, najdalej w lipcu osiągnie wynik dwucyfrowy.
    Taki będzie rezultat tej mglistej pomocy dla małych i może średnich firm!
    To co nas może uratować dziś, ale decyzja musi być w tym tygodniu a nie za 2,3 czy 4 tygodnie to minimum:
    1. Zatrzymanie (umorzenie) poboru składek na ZUS minimum na 3 a najlepiej na 6 miesięcy
    2. Zawieszenie spłaty wszystkich kredytów na okres 6 miesięcy z jedyną konsekwencją - przesunięciem terminu spłaty całego kredytu o 6 miesięcy
    3. Obniżenie podatku CIT o 50% na okres 3 miesięcy
    4. Dopłata do każdego miejsca pracy w wysokości minimalnego wynagrodzenia. przez okres 3 miesięcy.

    Dla przeciętnego kowalskiego, patrz dla każdego pracującego:
    1. Zawieszenie na okres 12 miesięcy spłaty wszystkich kredytów
    2. Zaniechanie poboru podatku VAT od rachunków za prąd, gaz, wodę, ścieki na okres 6 miesięcy
    3. Za prąd, gaz, wodę, ścieki, pobór tylko zgodnej z bieżącą taryfą opłaty za zużycie, zaniechanie poboru tzw. opłaty eksploatacyjnej na okres 6 miesięcy
    4. Obniżenie dla wszystkich podatku PIT do 12% dochodów z jednoczesną likwidacją wszystkich ulg do końca 2020

    Do wielu jeszcze nie dotarło, że teraz kiedy siedzą w domu na home office lub na zasiłku opiekuńczym bo zamknęli szkoły to mają jeszcze pieniądze z wypłat za poprzedni miesiąc, ale za marzec wypłaty będą już mniejsze a za kwiecień mogą być naprawdę małe lub może ich nie być wcale, bo firmy już stoją. Kiedy firma stoi to nie sprzedaje swojej produkcji lub swoich usług, więc nie ma kasy na wypłaty. Za chwilę fiesta się skończy i będzie bolesne zderzenie z rzeczywistością.

  • fakiba

    Oceniono 36 razy 24

    Z tarczą czy bez nierząd się wyżywi a ty Polaku kombinuj albo zdychaj , taka jest prawda .

  • mrfunnyandnotso

    Oceniono 28 razy 22

    Jak widać żadna z form "pomocy" nie zyskała bezwzględnej aprobaty. I słusznie, bo cóż to za pomoc na przykład dla tych którzy przez pandemię utracili pracę i dochody?

  • ziaburek

    Oceniono 27 razy 21

    Czyli summa summarum - pożyczki, odroczenia i przede wszystkim decyzje " po uważaniu ". Ładnie.

  • Krzysztof Baranowski

    Oceniono 24 razy 18

    Pomoc jest tak szczodra, że posiadający małe biznesy powinni od razu je przynajmniej zawiesić aby nie generowały kosztów, które i tak pomimo braku przychodów trzeba będzie uiścić. Ale zaraz, zaraz... Czy ta pomoc nie miała przypadkiem chronić firmy przez znikaniem z rynku???

  • kazek100

    Oceniono 18 razy 14

    Co komu da "odroczenie" ZUS, jeżeli jego firma przez kilka miesięcy nic nie zarabia? Przecież to kpina nie pomoc. W tej chwili ten patologiczny rząd każe przedsiębiorcom czekać z decyzjami do piątku. Gdy wprowadzali różne ideologiczne idiotyzmy, to Duda o 4 rano biegł podpisywać, a pisowski parlament obradował w nocy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX