Stan epidemii - co oznacza? Rząd może powołać niemal każdego do walki z koronawirusem

W piątek 20 marca premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali o wprowadzeniu w Polsce stanu epidemii w związku z pandemią koronawirusa na świecie. Rząd może nakładać na obywateli obowiązki, których celem jest zapobieganie rozprzestrzeniania się wirusa.
Zobacz wideo „Tarcza antykryzysowa” pozwala na obniżenie pensji. „ Koszty staramy się podzielić równo pomiędzy wszystkich”

Stan epidemii wprowadzony w związku z koronawirusem zwiększa zakres decyzji podejmowanych przez ministra zdrowia. W związku ze stanem epidemii minister na terenie całej Polski, a wojewodowie także w obszarze województw, mogą delegować osoby do pracy, której celem jest zwalczanie epidemii. Umożliwia im to rozdział 8 art. 47 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Mówi on o możliwości przymusowego skierowania do pracy wszystkich osób wykonujących zawody związane ze służbą zdrowia.

Minister zdrowia i wojewoda mogą delegować do prac związanych ze zwalczaniem epidemii

Zgodnie z ustawą do zwalczania epidemii mogą zostać skierowani: "Pracownicy podmiotów leczniczych, osoby wykonujące zawody medyczne oraz osoby, z którymi podpisano umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych, a także inne osoby, jeżeli ich skierowanie jest uzasadnione aktualnymi potrzebami podmiotów kierujących zwalczaniem epidemii". Oznacza to, że obowiązek pracy może zostać nałożony także na osoby, które nie mają żadnego wykształcenia medycznego. 

Na podstawie decyzji ministra lub wojewody dana osoba musi podjąć pracę przy zwalczaniu epidemii. Można się od niej odwołać, ale do czasu rozstrzygnięcia decyzja nie zostaje wstrzymana. Oznacza to, że na każde takie wezwanie trzeba będzie się stawić. Przymus pracy obowiązywać będzie na terenie danego województwa (jeśli decyzję wyda wojewoda) lub kraju (gdy zadecyduje o tym minister zdrowia).

Obowiązek wykonania pracy wyznaczany jest na okres do trzech miesięcy. Wyznaczeni przez ministra lub wojewodę obywatele są chronieni przed zwolnieniem z pracy. Zgodnie z ustawą pracownikowi przysługuje wynagrodzenie "w wysokości nie niższej niż 150 proc. przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w tej decyzji lub w innym podobnym zakładzie. Wynagrodzenie nie może być niższe niż wynagrodzenie, które osoba skierowana do pracy przy zwalczaniu epidemii otrzymała w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym wydana została decyzja o skierowaniu jej do pracy przy zwalczaniu epidemii". Państwo poza wynagrodzeniem pokrywa też koszty przejazdów i noclegów. 

Nie wszyscy zostaną skierowani do pracy. Obowiązku nie mają m.in. przewlekle chorzy, ale też posłowie i senatorowie

Obowiązek pracy w zwalczaniu epidemii nie obowiązuje jednak wszystkich obywateli. Z obowiązku tego wyłączone zostają:

  • osoby, które nie ukończyły 18 lat bądź ukończyły 60 lat
  • kobiety w ciąży lub osoby wychowujące dzieci w wieku do 18 lat, w tym osoby wychowujące samotnie dzieci do lat 18
  • osoby, u których orzeczono częściową lub całkowitą niezdolność do pracy
  • inwalidzi i osoby z orzeczonymi chorobami przewlekłymi
  • osoby, o których mowa w art. 2 zakres podmiotowy ustawy ustawy z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Dz. U. z 2019 r. poz. 152), oraz posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej.