Lubuskie: złamał obowiązek kwarantanny, bo chciał się napić alkoholu. Policjanci znaleźli go śpiącego na ławce

Mieszkaniec Międzyrzecza złamał decyzję o objęciu go kwarantanną i wyszedł z domu do sklepu. Mężczyzna twierdził, że musiał napić się alkoholu. Policjanci po kilku godzinach poszukiwań znaleźli go śpiącego na ławce przy jednym z bloków mieszkalnych.

Komenda Powiatowa Policji w Międzyrzeczu w województwie lubuskim poinformowała o nieodpowiedzialnym zachowaniu mieszkańca tego regionu. 58-letni mężczyzna został objęty kwarantanną po tym, jak wrócił ze Szwecji. Policjanci, którzy upewniali się, że nie łamie on zasad kwarantanny, nie mogli nawiązać z nim kontaktu. Funkcjonariusze rozpoczęli więc poszukiwania.

Złamał zasady kwarantanny bo chciał napić się alkoholu. Grozi mu do 30 tysięcy złotych kary

Po kilku godzinach mężczyzna został odnaleziony przy jednym z bloków mieszkalnych w centrum miasta. 58-latek spał na jednej z ławek. Policjantom powiedział, że złamał obowiązek kwarantanny, ponieważ chciał napić się alkoholu.

Zobacz wideo 5 lat więzienia i prawie 700 tysięcy złotych grzywny za złamanie kwarantanny w Kuwejcie. Mowlik o sytuacji nad Zatoką Perską

Funkcjonariusze zachowując środki ostrożności przewieźli niemal nieprzytomnego mężczyznę do wytrzeźwienia. Za nieprzestrzeganie kwarantanny 58-latkowi grozi grzywna do 30 tysięcy złotych.

W powiecie międzyrzeckim kwarantanną objętych jest ponad 80 osób. Policjanci muszą codziennie udać się pod kilkadziesiąt adresów, by sprawdzić, czy osoby wyznaczone do kwarantanny stosują się do ich zasad. "Wiele służb, osób oraz instytucji podejmuje szereg intensywnych działań, które mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się śmiercionośnego wirusa. To ważne, abyśmy w tym trudnym dla wszystkich czasie zachowywali się odpowiedzialnie i przestrzegali wszystkich zaleceń" - apelują policjanci.

Więcej o: