Potrzebujemy kontaktów i solidarności. Lepiej mówić o dystansowaniu fizycznym, nie społecznym

W poradzeniu sobie z sytuacją związaną z epidemią koronawirusa zdrowie psychiczne jest równie ważne, co fizyczne - mówią eksperci WHO. Dlatego zalecają, by zamiast pojęcia 'dystansowanie społeczne' mówić raczej o 'dystansowaniu fizycznym'. Bo choć powinniśmy unikać zakażenia, to ważne jest też zachowanie relacji z ludźmi - np. przez telefon czy internet.
Zobacz wideo Fogiel o możliwości solidarnego wycofania kandydatów opozycji

Wraz z rozszerzaniem się pandemii koronawirusa, coraz powszechniej wprowadzanym środkiem zaradczym jest ograniczanie skupisk ludzi i zachęcanie, by (w miarę możliwości) pozostawać w domu. Ograniczenie kontaktów ma zmniejszyć szanse zakażenia się wirusem i spowolnić jego rozprzestrzenianie się. 

Pojawił się w związku z tym termin "dystansowanie społeczne" (ang. social distancing). Jest on co prawda popularniejszy za granicą niż w Polsce, jednak i u nas się go używa. Jednak niektórzy eksperci apelują, by zastąpić go inną wersją, gdyż ta może wysyłać zły komunikat. Nie chodzi w końcu o to, żebyśmy stracili kontakt z innymi ludźmi, szczególnie w czasie, kiedy wielu odczuwa niepokój i lęk. Ważny jest dystans fizyczny, nie społeczny - zatem lepiej używać terminu "dystansowanie społeczne", opisuje portal kanadyjskiej telewizji CTV.

Zachowaj dystans- ale też kontakty z ludźmi

Zamianę pojęć popiera m.in. dr  Maria Van Kerkhove z WHO (Światowa Organizacja Zdrowia). Na telekonferencji w piątek mówiła o tym, że pojęcie "dystansowanie fizyczne" podkreśla potrzebę tego, by po prostu ograniczyć fizyczny kontakt z innymi osobami i w ten sposób zmniejszyć prawdopodobieństwo zakażenia. Dlatego trzeba w miarę możliwości pozostawiać w domu, a podczas wyjścia zachowywać odległość od innych osób - np. w kolejce w sklepie, czy nie gromadzić się w grupach podczas spaceru lub uprawiania sportu. To nie dotyczy osób z objawami choroby - one powinny bezwzględnie zostać w domach. 

Jednak obecna sytuacja może być z różnych powodów stresująca, powodować napięć czy wręcz lęk. Zaś w radzeniu sobie z tym mogą nam pomóc nasi bliscy czy w ogóle kontakt z innymi ludźmi. Zatem choć zachowanie fizycznej separacji od ludzi jest tak ważne, to nie musi - czy wręcz nie powinno - oznaczać, że tracimy kontakt z bliskimi, rodziną czy przyjaciółmi, mówiła Van Kerkhove. 

- Technologia poszła tak bardzo do przodu, że możemy zachować kontakt na wiele sposobów, bez fizycznego przebywania w jednym miejscu - powiedziała. - Zmieniamy termin na dystansowanie fizyczne i robimy to celowo. Chcemy, żeby ludzie wciąż zachowali ze sobą kontakt. Zatem postaraj się znaleźć sposób, żeby to zrobić, przed internet, w mediach społecznościowych. W poradzeniu sobie z tym twoje zdrowie psychiczne jest równie ważne, co fizyczne - oceniła. Warto zatem znaleźć sposoby by zadbać o swoje zdrowie czy higienę psychiczną, a także pamiętać o innych. Można zainicjować kontakt z kimś, o kim sądzimy, że może tego szczególnie potrzebować. Nie można także zapominać o osobach, dla których kontakt przy pomocy internetu jest łatwy lub oczywisty, szczególnie seniorach. 

Więcej o: