Koronawirus w Belgii. Przybywa zakażonych. Minister zdrowia: kryzys potrwa jeszcze osiem tygodni

W Belgii kolejny raz odnotowano wzrost liczby zakażeń koronawirusem i zgonów osób u których wykryto patogen. Narodowe Centrum Kryzysowe poinformowało, że w ciągu ostatniej doby potwierdzono ponad 580 przypadków koronawirusa, co zwiększyło liczbę zakażeń w Belgii do ponad 3400. Od wczoraj zmarło 8 osób. Liczba zgonów wzrosła do 75.

W Belgii ponad 1300 pacjentów jest obecnie w szpitalach, prawie 300 na oddziałach intensywnej terapii. Ale coraz więcej osób opuszcza także szpitale. W ostatnich dziesięciu dniach wypisanych do domów zostało 340 osób.

Minister zdrowia o koronawirusie: Kryzys potrwa kolejnych osiem tygodni

Minister zdrowia Belgii oceniła, że kryzys związany z koronawirusem potrwa jeszcze kolejnych 8 tygodni. „Kiedy wirus rozprzestrzenia się w kraju, zwykle pozostaje kilka tygodni” - powiedziała Maggie De Block w wywiadzie dla telewizji VRT. Tak wynika z przewidywań wirusologów, którzy opierają się na doświadczeniach Chin i Korei Południowej. Zapewniła też, że Belgia jest przygotowana na zbliżający się szczyt pandemii. „Dzięki planom awaryjnym, które uruchomiliśmy dwa tygodnie temu, wszystkim naszym szpitalom udało się zwolnić dodatkowe 759 łóżek” - powiedziała belgijska minister zdrowia. Obecnie w Belgii na oddziałach intensywnej terapii jest ponad 2600 wolnych łóżek. Aby przygotować się na szczyt zakażeń, rząd federalny przeznaczył ponad miliard euro na pomoc dla szpitali w ramach awaryjnego finansowania.

Zobacz wideo Opustoszałe ulice europejskich miast. Kraje wprowadzają ograniczenia w poruszaniu się