Laboratorium NIZP-PZH, w którym prowadzono diagnostykę COVID-19, zawiesza działalność. Zakażony pracownik

Laboratorium diagnostyczne Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH zawiesiło prace. Ma to związek z wykryciem wirusa SARS-CoV-2 u jednego z pracowników tej placówki.

Laboratorium NIZP-PZH, w którym wykonywano testy na koronawirusa, zawiesza działalność. Jeden z pracowników zakażony. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-PZH poinformował o zawieszeniu działalności w środę 18 marca. Tego samego dnia potwierdzono, że jeden z pracowników laboratorium zakaził się nowym koronawirusem. Z oświadczenia NIZP-PZH wynika, że osoba ta nie była zaangażowana w proces diagnostyki COVID-19.

"Wspólnie z Inspekcją Sanitarną prowadzimy dochodzenie epidemiologiczne. We współpracy z WSSE osoby, które w ostatnich dniach miały bliski kontakt z Pracownikiem, kierowane są na kwarantannę" - czytamy w komunikacie

NIZP-PZH informuje, że zakażony pracownik czuje się dobrze, a laboratorium wznowi działalność diagnostyczną po zakończeniu kwarantanny. Z oświadczenia wynika również, że testy na obecność nowego koronawirusa są wykonywane w innych laboratoriach na terenie Warszawy (WSSE Warszawa, WIM oraz WSZ), a wszelkie potrzeby diagnostyczne są zabezpieczone.

Zobacz wideo WHO: Mamy prostą wiadomość do wszystkich krajów - testy, testy, testy

NIZP-PZH zawiesza diagnostykę koronawirusa. Przekaże sprzęt innym laboratoriom 

TVN24 informuje, że kwarantannie zostanie poddanych co najmniej 15 pracowników NIZP-PZH. Dyrektor placówki dr Grzegorz Juszczyk poinformował, że rozmawia z innymi laboratoriami w celu tymczasowego przekazania sprzętu. Zapewnił, że pracownicy są także w stanie pomóc innym laboratoriom, pracując zdalnie. 

- Wykonywaliśmy tych badań między 60 a 120 w ciągu doby. Nie widzę jakiegoś zagrożenia dla całego procesu diagnostycznego - powiedział dyrektor Państwowego Zakładu Higieny, pytany przez dziennikarza TVN24 o to, czy zawieszenie prac zakładu będzie miało wpływ na diagnostykę COVID-19 w Polsce. 

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (22)
Laboratorium NIZP-PZH, w którym prowadzono diagnostykę COVID-19, zawiesza działalność. Zakażony pracownik
Zaloguj się
  • bojowniczka_hybrydowa

    Oceniono 20 razy 16

    No i problem się rozwiązał. Nie robimy testów. Nie ma wirusa.

  • wujaszek_joe

    Oceniono 17 razy 13

    Nie ma testów, nie ma kłopotu. Można otwierać galerie handlowe.

  • maciek76

    Oceniono 11 razy 9

    Żadna propaganda nie przykryje, że to rozkradzione państwo z gó...litu. A podobno rząd przygotowywał się na pandrmię od dawna!

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 9 razy 7

    Laboratorium zawiesza działalność...a rząd wyjedzie na kwarantannę do Rumunii. A co z resztą?

  • eryk2

    Oceniono 7 razy 5

    Biorąc pod uwagę, że najnowszym sukcesem NIZP-PZH, osiągniętym w porozumieniu z najtęższymi mózgami UJ, jest dzisiejsze stwierdzenie ponad wszelką wątpliwość, że wirus u "pacjenta zero" przybył do Polski z Niemiec (a cała Polska od prawie 3 tygodni wie, że ów pacjent przyjechał chory do Cybinki w Lubuskiem właśnie z Niemiec), to może i lepiej, że zamkną na dłużej swój operetkowy kramik, ssący tylko publiczne pieniądze i produkujący bzdury...

  • cadima1946

    Oceniono 10 razy 4

    - Wykonywaliśmy tych badań między 60 a 120 w ciągu doby.
    To chyba jakas pomylka, laboratoria na swiecie wykonuja od kikuset do kilku tysiecy testow.

  • antoszek22

    Oceniono 2 razy 2

    widziałem reportaż z tego laboratorium
    Ludzie w fartuchach ze zwykłymi maskami na twarzach chlupiący coś ze strzykawki do próbówki
    w tym samym czasie w Chinach ludzie w specjalnych kombinezonach z wymuszonym obiegem powietrza i laboratorium z pełnym wyposażeniem we wszystkie możliwe zabezpieczenia

    To chyba dlatego PAD namawia lekarzy do ostrozności .
    łebski facet gdyby nie 2 mld to by go nie pokazali w TV i doszloby do nieszczęścia .

  • jottsp

    Oceniono 2 razy 2

    objawy gryy sa b. podbne do SARS-CoV-2 wiec wlasciwie wszyscy ktorzy pracuja z pacjentem czy badaj material biol. w kierunku grypy powinni miec zabezpieczenia jak w przypadku SARS-CoV-2, tymczasem wiele labow nie spelnia norm WHO do pracy z wirusem grypy, np. brak drzwi w pomieszczeniu gdzie pracuje sie grypa, brak pojemnikow do odpadow biol. - raczej material wrzuca do fachowego ojemnika ale po przeniesieniu go z jednego pokoju do drugiego, etc

  • fangrata

    Oceniono 2 razy 2

    Gdyby tak działały wszystkie Szpitale i Poradnie działały to już dawno cała ochrona zdrowia by stanęła. Czołowi epidemiolodzy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX