Łukasz Szumowski dla "GPC": Zachoruje 10-20 proc. z nas. "Konieczna odpowiedzialność społeczeństw"

Minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z "Gazetą Polską" powiedział, jakie są jego przewidywania dotyczące rozwoju sytuacji epidemiologicznej w Polsce. Według polityka szansa na ograniczenie liczby zakażonych koronawirusem jest duża, ale wymaga współpracy całego społeczeństwa.

"Rola ministra zdrowia w czasie epidemii przypomina trochę rolę dowódcy generalnego w czasie wojny" - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Łukasz Szumowski. Polityk został zapytany między innymi o to, jak bardzo może wzrosnąć liczba osób zakażonych w Polsce.

Według ministra zdrowia w przypadku populacji otwartej odsetek zakażonych wyniesie około 10-20 procent społeczeństwa. "W efekcie wszyscy zetkną się w jakiś sposób z wirusem i mogą nabyć odporność. To jest jednak nadal pewna hipoteza" - przyznał dalej. Populacja otwarta dotyczy grupy ludzi, którzy mają dostęp do świeżego powietrza i nie korzystają np. z klimatyzacji, jak pasażerowie "Diamond Princess".

Łukasz Szumowski: "Bez odpowiedzialności społeczeństw żadne działania nie będą w stanie powstrzymać epidemii"

Łukasz Szumowski podkreślił, że SARS-CoV-2 jest nowym wirusem, dlatego trudno określić, jak zachowa się przy różnych porach roku. Na podstawie dotychczasowych badań minister dodał, że zarówno wyższe, jak i bardzo niskie temperatury, znacząco zmniejszają aktywność tego patogenu. "Były badania koronawirusa i okazało się, że przy minus 20 stopniach Celsjusza jego aktywność drastycznie spada, przy plus 7-8 stopniach jest największa, a przy 20 stopniach znów znacząco spada" - powiedział polityk.

Zobacz wideo Minister zdrowia odpowiada na pytania widzów w sprawie koronawirusa

Minister powiedział też, że z czasem ludzie wytworzą odporność, która pozwoli im walczyć z koronawirusem, tak jak z wirusem grypy. "Może nie będzie to idealna odporność, ale zawsze jakaś. Poza tym mamy szczepionki. Przemysł szybko reaguje i tworzy szczepionkę, więc jak już ją raz wytworzy, to modyfikowanie jej dla kolejnych mutacji jest prostsze" - według Łukasza Szumowskiego szczepionki trafią na rynek dopiero za około 17 miesięcy. Minister zdrowia uspokoił też, że aż 80 proc. osób łagodnie przechodzi zakażenie, a organizmy większości będą w stanie poradzić sobie z tym wirusem bez większych problemów.

Polityk dodał, że jedynym sposobem prewencji jest unikanie kontaktów z zakażonymi. "Jedyne, co działa w 100 proc., to izolacja" - podkreślił minister uzasadniając konieczność wprowadzenia ograniczeń czy zamykania szkół. "Bez odpowiedzialnego społeczeństwa, bez poczucia odpowiedzialności za swoje zdrowie, zdrowie najbliższych, sąsiadów i wszystkich, z którymi się stykamy, żadne działania rządu, samorządów, administracji nie są w stanie powstrzymać epidemii" - dodał Łukasz Szumowski apelując o stosowanie się do zaleceń służb.

Więcej o: