"Jesteśmy w stanie wojny". Francja zwalnia firmy z opłat za czynsz, prąd i gaz

- Jesteśmy w stanie wojny z niewidzialnym, groźnym przeciwnikiem - stwierdził w orędziu do narodu Emmanuel Macron. W związku z pandemią koronawirusa francuski prezydent zdecydował o wprowadzeniu surowych obostrzeń dotyczących m.in. spotkań rodzinnych i towarzyskich oraz potwierdził informację odwołaniu drugiej tury wyborów samorządowych.

We Francji stwierdzono ponad 5400 przypadków zachorowań spowodowanych zakażeniem koronawirusem, 120 osób zmarło. Czterysta jest z kolei leczonych na oddziałach intensywnej terapii.

Francja. Zakaz spotkań rodziną i znajomymi. Dozwolone wyjście do sklepu i pracy

W poniedziałek orędzie do narodu wygłosił prezydent Emmanuel Macron, który zapowiedział wprowadzenie dalszych ograniczeń w przemieszczaniu się po kraju. Będzie to oznaczać między innymi, że na minimum 15 dni spotkania rodzinne, w gronie przyjaciół, wspólne wyjścia do parku czy nawet spotkania na ulicy nie będą we Francji dozwolone.

Zobacz wideo Czy prezydent powinen unikać dużych skupisk ludzi? Bielan odpowiada

Dozwolone będzie natomiast chodzenie na zakupy, do lekarza czy do pracy, ale przy przestrzeganiu wszystkich zasad sanitarnych (przede wszystkim zachowaniu odpowiedniej odległości od innych). Za dopuszczalne uznano też różne formy wysiłku fizycznego, o ile będą realizowane w pojedynkę. Macron stwierdził z przekonaniem, że "każdy obywatel powinien ograniczyć kontakty z ludźmi, z którymi spotyka się każdego dnia".

Wybory samorządowe przesunięte. Macron: Jesteśmy w stanie wojny

Prezydent Francja zapowiedział, że naruszenie tych restrykcji będzie karane i podkreślił, "że Francja znajduje się w stanie wojny z niewidzialnym, groźnym przeciwnikiem". W orędziu orędziu potwierdzono też przesunięcie daty wyborów samorządowych, których druga tura miała odbyć się 22 marca. 

Macron za krańcowy przykład braku odpowiedzialności uznał masowe wychodzenie w słoneczną niedzielę do parków i na spacery po bulwarach wzdłuż Sekwany. Przypomniał, że nie trzeba mieć objawów choroby, by zakażać innych, w tym bliskich. Stąd też wspomniane obostrzenia dotyczące kontaktów rodzinnych i towarzyskich.

Prezydent poinformował też o wstrzymaniu wszystkich reform w kraju, w tym tej dotyczącej systemu emerytalnego. Od wtorku francuskie firmy zmagające się z trudnościami finansowymi będą zwolnione z opłat za czynsz, prąd i gaz. Dla przedsiębiorców ma zostać zresztą utworzony specjalny fundusz. Macron zapewnił też, że dla pomoc bezrobotnym zostaną przekazane "ogromne środki".

Francuski przywódca zapowiedział też, że od wtorku do walki z koronawirusem mogą zostać wykorzystane taksówki i hotele.