Czaputowicz: 30 tys. osób zarejestrowanych na lot powrotny do kraju. Dziś wróci około 4 tys.

Cztery tysiące osób wróci dziś do Polski specjalnie zorganizowanymi lotami, które umożliwiają dotarcie do kraju pomimo zawieszenia lotów rejsowych. Dotychczas chęć skorzystania z takiej możliwości wyraziło 30 tys. osób. Wielu zgłasza trudności w skorzystaniu z systemu czy udzieleniu pomocy.
Zobacz wideo Koronawirus uderza w gospodarkę. Jak odpowie rząd?

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz poinformował, że na stronie PLL LOT zarejestrowało się około 30 tysięcy Polaków, którzy chcą wrócić do kraju. Po zamknięciu granic rząd organizuje powroty Polaków z zagranicy drogą lotniczą.

Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego minister Czaputowicz powiedział, że władze koncentrują się na organizacji powrotów z takich krajów, jak Norwegia, Wietnam, Tajlandia, Grecja, Dominikana. Wczoraj wróciło do kraju 1400 Polaków.

Dziś przylecą Polacy m.in. z Cypru, Gruzji, Wielkiej Brytanii

Dziś, jak się szacuje, wróci około czterech tysięcy z Larnaki na Cyprze, Malty, Tbilisi, Londynu, Dublinu, Barcelony i Reykjavíku. Jutro przylecą samoloty z Kolombo w Sri Lance, Londynu, Malagi, Tbilisi, Malty, Dublina i Larnaki. Minister Czaputowicz powiedział, że w kolejnych dniach zarezerwowano loty dla Polaków chcących wrócić z Delhi, Bangkoku, Toronto, Nowego Jorku, Phuket w Tajlandii, Chicago i Hanoi.

Szef MSZ mówił, że Polakom pomagają służby konsularne. Jednak w wiadomościach, które przychodzą od czytelników powtarzają się relacje o tym, że do ambasad i konsultantów nie da się dodzwonić, a jeśli już się uda - to ich pracownicy nic nie wiedzą o sytuacji.  

Więcej o: