Koronawirus zmienia nawyki Polaków? "97 proc. częściej myje ręce", "62 proc. zrobiło większe zakupy"

75 proc. Polaków unika wychodzenia z domu, 62 proc. zrobiło większe zakupy, a 97 proc. ankietowanych częściej myje ręce - wynika z badania firmy Market Side, którego wyniki publikuje "Rzeczpospolita". Jak jeszcze pandemia koronawirusa zmieniła naszą codzienność i nawyki?

O pierwszym polskim pacjencie, u którego potwierdzono koronawirusa, dowiedzieliśmy się 4 marca. Od tego czasu w kraju zanotowano już ponad 120 zachorowań i trzy przypadki śmierci. W obliczu zagrożenia wirusem SARS-CoV-2 rząd zdecydował m.in. o zamknięciu granic dla cudzoziemców, zawieszeniu zajęć w szkołach czy wstrzymaniu działalności pubów i restauracji. Co więcej, zarówno komunikaty rządowe, jak i te płynące od służb sanitarnych, zachęcają do pozostania w domach oraz przestrzegania zaleceń dotyczących higieny.

Zobacz wideo Dr Paweł Grzesiowski odpowiada na pytania widzów w sprawie koronawirusa

75 proc. Polaków unika wychodzenia z domu, 97 proc. częściej myje ręce

W jaki sposób ostatnie tygodnie wpłynęły na nasze nawyki? Wyniki badania, przeprowadzonego przez firmę Market Side na reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków, wskazują, że ze względu na sytuację związaną z koronawirusem 90 proc. respondentów wprowadziło zmiany w codziennym życiu. 75 proc. badanych unika wychodzenia z domu, a także odwołuje zaplanowane wcześniej spotkania. Raport z badania opublikował dziennik "Rzeczpospolita". 

97 proc. ankietowanych częściej myje ręce, a 72 proc. stara się nie podawać ręki podczas powitania.  Ponad połowa badanych używa też płynów dezynfekujących, a 18 proc. również jednorazowych rękawiczek.

W raporcie przygotowanym przez firmę Market Side czytamy również, że 62 proc. Polaków zrobiło nieco większe zakupy spożywcze, jednak tylko 16 proc. zgromadziło większe zapasy. Co ciekawe, robili to przede wszystkim ludzie młodzi. Z badania wynika też, że 20 proc. osób zatrudnionych przeszło na tryb pracy zdalnej. Trzech na stu respondentów zdecydowało się nawet na opuszczenie dotychczasowego miejsca zamieszkania.

Badani oczekują zakupu dodatkowych respiratorów i testów. 80. proc. zamknęłoby też czasowo kościoły

Jak w obliczu pandemii koronawirusa radzą sobie władze? W opinii 69 proc. ankietowanych rząd przedstawia rzetelne informacje na temat obecnej sytuacji. 60 proc. wskazało, że reakcja rządzących na zagrożenie koronawirusem była odpowiednio szybka. 16 proc. badanych wystawiło rządowi negatywną ocenę, a co piąty nie ma w tej kwestii zdania.

Market Side zapytał Polaków również o ich oczekiwania względem władz. Respondenci wskazywali głównie na potrzebę zakupu respiratorów (98 proc.), a także wprowadzenia zakazu większych zgromadzeń (98 proc.; badanie zostało przeprowadzone jeszcze przed ogłoszeniem przez rząd takiego zarządzenia) i zakupu większej liczby testów na koronawirusa (98 proc.). Według 80 proc. badanych msze powinny zostać całkowicie odwołane.

Więcej o:
Komentarze (34)
Jak epidemia koronawirusa zmieniła nasze nawyki? "97 proc. częściej myje ręce", "62 proc. zrobiło większe zakupy"
Zaloguj się
  • jensen

    Oceniono 8 razy 6

    Przydałaby się jeszcze epidemia, związana z jamą ustną. Może zaczęliby myć jeszcze zęby...

  • znow_ja

    Oceniono 3 razy 3

    Nie zmieniła.
    Przed chwilą byłem w warszawskim sklepie osiedlowym, by zrobić zakupy dla Mamy i paru Seniorów sąsiadów. Mało ludzi, pełen asortyment. Poszedłem w masce chirurgicznej.
    Ale.
    Przy owocach/warzywach wiszą siatki jednorazówki. Cienkie, trudne do rozdzielenia. Starszy Pan próbuje, w końcu liże palce i tak rozdziela. Za nim stojąca starsza Pani to samo. Mówię 'Drodzy Państwo, nie róbcie tak, nie narażajcie się. Możecie się zarazić'. Patrzą zdziwieni 'Ale co robimy źle'. Wyjaśniam. Zdziwienie jeszcze większe. Oni lizali swoje palce? Po chwili 'Tak, ma pan rację, to taki odruch zawsze tak robię. Już nie będę'.
    Mamy (jako ludzie) dziesiątki beznadziejnych epidemiologicznie zwyczajów. Zwracam na nie uwagę, bo jestem anestezjologiem, jestem wyszkolony w przestrzeganiu pewnych zasad, teraz tylko musiałem dołączyć parę dodatkowych.
    Bądźmy uważni! Słuchajmy zaleceń!

  • Grazyna Rzadkiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze byłoby żeby Polacy oduczyli się pluć na chodniki i wycierać nosy gołą łapą.

  • mmagi

    Oceniono 7 razy 1

    jeszcze epidemia grzybicy i moze zanczną myć nogi,czesciej zmieniać skarpety i wywalać stare buty:/

  • herrporcupine

    Oceniono 9 razy 1

    Zobaczymy latem. Ale podejrzewam, że śmierdzący naród pozostanie śmierdzącym narodem.

  • jezierskiadam

    Oceniono 5 razy 1

    Co będzie dalej?
    Nowy wirus będzie podlegał drobnym mutacjom. Jak każdy żywy organizm. Największe szanse namnażania się mają te wirusy, które nie niszczą swojego środowiska. To jest powód, dla którego epidemie z czasem wygasają.
    Współwystępują dwa zjawiska:
    1) Większą szansę na przeżycie mają ludzie odporni na choroby wywołane przez wirusa.
    2) Mniej agresywne szczepy wirusa mają zwiększoną szansę na namnożenie.
    Takie współwystępowanie nazywamy ujemnym sprzężeniem zwrotnym.
    Niestety.
    Zanim wystąpi tłumienie epidemii mamy do czynienia z gwałtownym (eksponencjalnym) narastaniem liczby osób zarażonych wirusem.
    Podsumowując:
    Długo potrwa, zanim w efekcie mechanizmów ewolucji, koronawirus stanie się źródłem niegroźnej infekcji..
    Liczbę ofiar może ograniczyć stworzenie skutecznej szczepionki.
    PS. Izolowanie ludzi chorych (i zdrowych) może prowadzić do ograniczenia obszaru, na którym wystąpi epidemia.
    Przeczytaj: >>> Supermutacja
    Adam Jezierski

  • helmut.berlin

    Oceniono 2 razy 0

    Najważniejsza zmiana to odkrycie, że chodzenie do kościołanie jest potrzebne.

  • kkrispl

    Oceniono 2 razy 0

    "97 proc. ankietowanych częściej myje ręce, a 72 proc. stara się nie podawać ręki podczas powitania"
    I jak w reklamie, ze skwaszonym ryjem od przeziębienia: NAPRAWDĘ!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX