Brytyjski raport dot. koronawirusa: Epidemia nawet do 2021 r. Zakazić może się 80 proc. Brytyjczyków

"The Guardian" opisuje treść dokumentu rządowej agencji, z którego wynika, że koronawirusem - w pesymistycznym wariancie - zakazi się 80 proc. mieszkańców Wielkiej Brytanii, z czego nawet 15 proc. (ok. 7,9 mln osób) będzie wymagało hospitalizacji. Raport wskazuje też, że epidemia szybko się nie skończy, może potrwać do wiosny 2021 r.

Chodzi o raport opracowany w Public Health England, rządowej agencji podległej brytyjskiemu departamentowi zdrowia. Jak opisuje "The Guardian", z dokumentu wynika, że epidemia koronawirusa w Wielkiej Brytanii może potrwać do przyszłej wiosny. Na COVID-19, w najgorszym scenariuszu, zachoruje 80 proc. populacji, z czego 15 proc., czyli blisko 8 mln osób, będzie wymagało hospitalizacji. Dokument trafił do dyrekcji szpitali w Wielkiej Brytanii.

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Wyciekł pesymistyczny raport

Według Paula Huntera, profesora medycyny z Uniwersytetu Wschodniej Anglii, którego cytuje "Guardian", rok jest prawdopodobnym wariantem. Specjalista podkreślił jednak, że rok trwania epidemii koronawirusa może być błędnie rozumiany. - Myślę, że obniży się latem, pod koniec czerwca, i wróci w listopadzie, tak jak zwykła grypa sezonowa. Uważam, że będzie to trwało wiecznie, ale wraz z upływem czasu będzie mniej dotkliwe, w miarę zbudowania odporności - stwierdził ekspert.

Zobacz wideo

W raporcie napisano, że epidemia w ogromnym stopniu obciąży brytyjską ochronę zdrowia i służby. Ponadto szacunki mówią, że aż 500 tys. z 5 mln osób pracujących w "kluczowych usługach i istotnej infrastrukturze" może zachorować. Ponadto z danych wynika, że przebadanie wszystkich osób z objawami może być niemożliwe, bo laboratoria nie podołają takiej liczbie. 

W dokumencie pojawia się informacja, że od teraz jedynie poważnie chore osoby, które są już w szpitalach, a także osoby przebywające w więzieniach i domach opieki, w których wykryto koronawirusa, powinny być poddawane testom. Przy założeniu, że zakażeniu ulegnie 80 proc. obywateli, a śmiertelność wyniesie 1 proc., to przez koronawirusa może umrzeć 531 tys. osób.