Koronawirus. We Włoszech zmarło dziś aż 175 osób, 2800 nowych zakażeń. Poważna sytuacja także we Francji

Dziś we Włoszech zmarło aż 175 osób zarażonych koronawirusem, stwierdzono też blisko 2800 kolejnych zakażeń. Tymczasem we Francji odnotowano już w sumie ponad 3600 przypadków zakażenia - to wzrost aż o 800 w ciągu jednej doby.
Zobacz wideo Dr Paweł Grzesiowski odpowiada na pytania widzów w sprawie koronawirusa

Podczas wieczornej konferencji prasowej szef ochrony cywilnej Angelo Borrelli poinformował, że dziś liczba zakażonych koronawirusem wzrosła do blisko 18 tysięcy. Ponad 7500 z nich jest hospitalizowana, w tym ponad 1400 na oddziałach intensywnej terapii.

Borrelli podkreślił, że dziś odnotowano najwyższą liczbę wyzdrowień - ponad 500. Oznacza to, że z ponad 21 tysięcy wszystkich zarażonych wyzdrowiało blisko 2 tysiące osób. Biorący udział w konferencji doktor Paolo D’Ancona z Państwowego Instytutu Zdrowia zwrócił uwagę, że jeśli chodzi o wzrost liczby zmarłych, był on ubiegłej doby procentowo najniższy od początku epidemii: 13 procent w skali całego kraju i 8,5 w Lombardii, gdzie doszło do 2/3 wszystkich zarażeń i zgonów.

Koronawirus. Poważna sytuacja we Francji - 800 nowych zakażeń

We Francji odnotowano ponad 3600 przypadków zakażenia koronawirusem. To wzrost aż o 800 w ciągu jednej doby.

Władze wprowadzają środki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Od poniedziałku przez dwa tygodnie zamknięte będę żłobki, szkoły i przedszkola. Luwr, Muzeum d’Orsay - świątynia impresjonizmu, placówki muzealne w Marsylii czy w Lyonie teraz są nieczynne. Zamknięta jest Wieża Eiffle’a i park rozrywki przenoszący w świat przyszłych technologii - Futuroscope, a także Disneyland. Nieczynne są teatry. Odwołano spektakle, festiwale i koncerty. Zwieszono rozgrywki piłkarskie - od pierwszej i drugiej ligi po mecze drużyn amatorskich.

Od poniedziałku znacząco zmaleje też liczba połączeń kolejowych.

Więcej o:
Komentarze (313)
Koronawirus. We Włoszech zmarło dziś aż 175 osób, 2800 nowych zakażeń. Poważna sytuacja także we Francji
Zaloguj się
  • gronostaj8

    Oceniono 3 razy -1

    Najlepiej radzi sobie w tej chwili UK.
    Bez paniki, zimna kalkulacja - zarazimy się i zyskamy odporność jako kraj. Ludzie 70+ maja nie wychodzić z domów. Wszyscy żyją normalnie.

    A u nas? Wszystko zmaykamy na cztery spusty. Wydłużamy czas epidemii. Tylko do kiedy? Do grudnia?

  • tadian

    Oceniono 3 razy 1

    Jak czytam te komentarze Pisowcow to strach ze pół narodu to chooje zaoatrzeni w faszyste kaczora

  • tadian

    Oceniono 1 raz 1

    Tragedia . Wpołczucie dla tych wielkich narodów

  • mietekwolf

    0

    Francuzi zbagatelizowali ostrzeżenia i zbierają żniwo głupoty.

  • true_lysander

    Oceniono 6 razy 0

    Włochy, stan na 15.03.2020r.: zmarli: 1441, wyleczeni: 1966, w trakcie chorowania: 17750.
    Wniosek: szansa na to iż umrzesz będąc już chorym we Włoszech: zmarli/(zmarli+wyleczeni)=1441/3407=~42%. To oznacza, że każdy zarażony (a na pewno jest ich znacznie więcej niż te 17 tys osób, ma ponad 40% szansę na śmierć.). Wraz z upływem czasu, gdy najstarsze osoby umrą, ten procent zapewne nieco spadnie.
    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego w mediach śmiertelność liczy się jako przypadki śmierci/ przypadki aktualnie zarażonych. Powinno liczyć się jako przypadki śmierci/łączną sumę osób które się zaraziły i ich proces chorowania się już zakończył (w sposób szczęśliwy, bądź mniej szczęśliwy). To tak jakby dzielić liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych przez liczbę wszystkich jeżdżących kierowców w Polsce, a nie przez łączną liczbę osób uczestniczących w wypadkach na przestrzeni roku. Media po prostu zapewne nie chcą siać paniki, ale liczby nie kłamią.

  • true_lysander

    Oceniono 5 razy -1

    To Francuzi już nie będą się przebierać za Smerfy i stać w ilości 3 tys osób na jednym kawałku placu? Oj.. jaka szkoda.
    Może Włosi przejmą ten zwyczaj?

  • szabepio

    Oceniono 2 razy 2

    A myśmy pili z naszym księdzem do rana. O drugiej tak jak zawsze naszło go na bzykanie. Jednak tym razem go nie zawieźliśmy do agencji tylko puściłem mu pornolka. To musiało mu wystarczyć. Wiem ze dziś ma odprawiać mszę świętą. Z takim kacem jeśli da radę to szacun.

  • rave8

    Oceniono 10 razy -2

    Najpierw cieszyli się ze nie muszą iść do szkół i pracy śpiewając i chlejąc , szwędając się po barach, restauracjach, a teraz głupki cieszą się śpiewając na balkonach. Ludzie padają jak muchy, a oni zachowują się jak przeciętny cygan wobec przepisów BHP. Idioci!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX