Koronawirus. Słowacja wprowadziła stan nadzwyczajny. Prawa obywateli nie będą ograniczane

Od godziny 6 rano na Słowacji ze względu na rosnące zagrożenie epidemią koronawirusa obowiązuje stan nadzwyczajny. Decyzję o jego wprowadzeniu ogłosił premier kraju Peter Pellegrini.

Rząd Słowacji ogłosił stan nadzwyczajny w związku z ryzykiem rozprzestrzenienia się nowego koronawirusa w całym kraju. Obowiązuje on od czwartku 12 marca od godziny 6 rano. Informacja o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego została przekazana obywatelom przez system informacji o ochronie ludności.

Zobacz wideo

Stan wyjątkowy na Słowacji. Państwo może wymusić dostawy towarów medycznych

W czasie, gdy obowiązuje stan nadzwyczajny, premier Słowacji Peter Pellegriniego, rząd i władze państwowe Słowacji mogą w nagłych przypadkach zastosować przepisy prawa, których w innym przypadku nie mogłyby wykorzystać. Pellegrini poinformował, że od 12 marca niektóre decyzje będą podejmowane w drodze zarządzeń i rozporządzeń, a nie procedur administracyjnych, które mogą mieć długi biurokratyczny przebieg. W sytuacji stanu nadzwyczajnego państwo może także wymusić na firmach realizację dostaw lub usług.

- Chcę, aby firmy były zobowiązane do dostarczania towarów, jeśli je mają - powiedział premier, mówiąc, że dotyczy to dostaw towarów medycznych.

Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego na Słowacji jest działaniem prewencyjnym i ma na celu redukcję zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia, łagodzenie skutków awarii i minimalizowanie szkód - informuje słowacki rząd. Premier Peter Pellegriniego zapewnił, że stan nadzwyczajny nie oznacza jakiegokolwiek ograniczenia praw obywateli.

Przypomnijmy, że na Słowacji potwierdzono do tej pory 10 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i ani jednego zgonu nim spowodowanego.

Przeczytaj także: