Segregacja śmieci. Gdzie wyrzucić zużyty olej? Na pewno nie do zlewu! Co z potłuczonym szkłem?

Gdzie wyrzucić zużyty olej? Pod żadnym pozorem nie powinno się go wylewać do zlewu. Odpowiednie zakwalifikowanie odpadu często stanowi problem, dlatego wyjaśniamy, jak pozbyć się zużytego oleju czy potłuczonego szkła.

Segregacja śmieci jest podstawą prawidłowego dbania o środowisko, jednak często stanowi ona problem. Gdzie wyrzucić zużyty olej? Co zrobić z potłuczonym szkłem? Odpowiadamy.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Rzeki zalane antybiotykami. Normy przekroczone 300 razy

Segregacja odpadów. Oznaczenia kolorystyczne pojemników

Zacznijmy od zasad prawidłowej segregacji, która powinna się opierać na pięciu frakcjach. Aby bez problemu odróżnić, gdzie powinny trafić poszczególne odpady, są one oznakowane kolorami:

  • niebieskim (papier),
  • zielonym (szkło),
  • żółtym (metale i tworzywa sztuczne),
  • brązowym (bioodpady),
  • czarnym (odpady zmieszane).

Jeśli śmieci nie pasują do żadnego z nich, najprawdopodobniej powinny trafić do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Są to m.in.: elektrośmieci, tonery do drukarek, opony, odpady po remoncie.

Gdzie wyrzucić zużyty olej?

Olej nie rozpuszcza się w wodzie. Dlatego też, aby uniknąć awarii, nie powinniśmy go wylewać do zlewu. Najlepiej przelać ciecz do szklanego pojemnika i oddać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). W ostateczności można wyrzucić do kontenera na odpady zmieszane (czarny pojemnik).

Co zrobić z potłuczonym szkłem?

Kolejny problem stanowi potłuczone szkło. Mowa o szkle użytkowym, czyli np. talerzach, miskach czy lustrze, które nie nadają się do segregacji. Należy je wyrzucić do "zmieszanych", bądź podobnie, jak w przypadku oleju, oddać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Do zielonego kontenera  możemy wrzucać butelki i słoiki - szkło opakowaniowe.  

Wysypisko śmieci na Szadółkach w Gdańsku.Smród z wysypiska utrudnia życie. Rozwiązanie problemu dopiero w 2023 r.

Więcej o: