Poniedziałek Wielkanocny 2022. Z jakimi obrzędami i tradycjami wiąże się to święto?

Poniedziałek Wielkanocny lub Wielki Poniedziałek, często jest też nazywany potocznie śmigusem-dyngusem. Jest to dzień pełen tradycji i obrzędów. Sprawdźmy, co może się wydarzyć tego dnia.

W Polsce Wielki Poniedziałek jest kojarzony przede wszystkim z tradycją oblewania wodą dziewcząt i kobiet przez płeć przeciwną. Skąd właściwie wywodzi się ten zwyczaj i co oznacza?

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Jak ograniczyć marnowanie jedzenia w święta? Ekspertka wyjaśnia

Poniedziałek Wielkanocny. Historia i tradycje tego święta

Śmigus-dyngus, który najbardziej jest kojarzony z drugim dniem Świąt Wielkanocnych, najbardziej kojarzy nam się ze wzajemnym oblewaniem wodą. Jest to zwyczaj zachodniosłowiański. Nazwa wywodzi się z języka niemieckiego od słowa "dingen" i oznacza "wykupywać się". Pierwsze słowo z kolei pochodzi od polskiego słowa "śmigać" lub niemieckiego "schmackostern".

Dariusz Joński, Michał SzczerbaPosłowie KO: 46 respiratorów odnalazło się w domu pana Pedra w Pruszkowie

Dawniej śmigus i dyngus oznaczały dwa odrębne zwyczaje. Pierwszy z nich polegał na symbolicznym uderzaniu gałązkami wierzby lub palm w nogi, a także oblewaniu się wzajemnie zimną wodą. Był to symbol oczyszczenia z chorób i brudu oraz grzechów. Dyngus z kolei oznaczał wykupienie się dzięki pisankom z tego właśnie podwójnego "lania". Słowianie wierzyli, że lanie wodą wpływa na płodność, z tego powodu młode dziewczyny były polewane wodą.

Poniedziałek Wielkanocny. Jak jest obchodzony współcześnie?

Aktualnie wszyscy mogą polewać się wodą. Najczęściej z tej zabawy korzystają dzieci i młodzież. Po niewielkim oblaniu wodą, chłopcy najczęściej dostają wielkanocne słodycze. Teraz jest to oznaką szczęścia dla dziewcząt. Chrześcijanie dawniej przyjęli ten pogański zwyczaj i wiązali go z oczyszczaniem ze wszelkich grzechów - ma to więc nadal wydźwięk pozytywny i wymagany podczas Wielkiego Poniedziałku.

Dmitrij MiedwiediewSzwecja i Finlandia chcą do NATO. Miedwiediew reaguje

Więcej o: