Unia Europejska nie ma wspólnego wojska. Jakimi siłami dysponują kraje UE?

Unia Europejska nie ma wspólnej armii, choć w historii wspólnoty były próby jej utworzenia. Obecnie można mówić raczej o potencjale militarnym, który posiadają kraje tworzące Unię. Co warto o nim wiedzieć?

Ile wojska ma Unia Europejska?

Związek 27 demokratycznych państw europejskich ma charakter gospodarczy i polityczny, nie jest to sojusz o charakterze militarnym. W przeszłości pojawiały się pomysły tworzenia wspólnych sił zbrojnych, jednak spotykały się z oporem wśród niektórych członków. Obecnie takie koncepcje znów przebijają się wśród deklaracji unijnych liderów. Warto dodać jednak, że są to zamysły na niewielką skalę. 

Chociaż Unia Europejska nie posiada własnych wojsk, to tworzące ją państwa posiadają znaczące siły militarne. Nierzadko daje się jednak słyszeć głosy, że brak zbrojnego ramienia osłabia pozycję Unii w świecie. W praktyce trudno jest bowiem mówić o wspólnych celach, dla których realizacji państwa członkowskie mogłyby się zjednoczyć.    

Ile wojska ma Unia Europejska, gdyby brać pod uwagę zasoby posiadane przez poszczególne kraje? Okazuje się, że przynajmniej w teorii wojska te prezentują się bardzo dobrze. W przypadku 27 państw UE mowa o:

  • 1,93 miliona żołnierzy;
  • 1040 samolotach bojowych;
  • 303 samolotach transportowych;
  • ponad 3000 śmigłowców;
  • 6600 czołgach;
  • 49000 bojowych wozach piechoty;
  • 6800 zestawach ciężkiej artylerii;
  • 1200 wyrzutniach rakietowych;
  • 750 okrętach (w tym 5 lotniskowcach);
  • 16 atomowych okrętach podwodnych;

Po wystąpieniu z Unii Europejskiej Wielkiej Brytanii to Francja pozostała tym państwem, które posiada broń jądrową. Warto wskazać, że poza tym elementem państwa UE posiadają łącznie przewagę w niektórych kategoriach nad Rosją czy Chinami. Przykładem może być liczba żołnierzy:

  • Stany Zjednoczone - 1,4 miliona;
  • Federacja Rosyjska - 1,013 miliona;
  • Chiny - 2,335 miliona;
  • Unia Europejska - 1,93 miliona. 

Szef NATO Jens StoltenbergNATO wysyła dodatkowe siły na wschodnią flankę

Zobacz też: Ile samolotów ma Polska? Możliwości bojowe polskiego lotnictwa

Armia europejska w przeszłości

W przeszłości pojawiały się koncepcje, aby stworzyć strukturę istniejącą jako armia europejska. Francuski premier Rene Pleven zaproponował m.in. w 1950 r. utworzenie Europejskiej Wspólnoty Obronnej. Francja, Belgia, Holandia, Luksemburg, RFN i Włochy miały wystawić 40 narodowych dywizji o jednakowym umundurowaniu, które mogłyby tworzyć wspólną armię europejską. Niebawem doszło jednak do śmierci Stalina i perspektywa inwazji ze strony Związku Radzieckiego przestała być tak groźna. Jednocześnie pojawiły się nastroje przeciwne daleko idącej integracji w samej Francji i pomysł upadł. Nieco później powołano do życia Unię Zachodnioeuropejską, która istniała przez całe dziesięciolecia, ale nie odegrała większej roli. Współpraca wojskowa rozwijała się raczej w ramach NATO. 

Zobacz wideo Rosyjskie bombowce startujące do nalotów w Ukrainie

Europejskie Siły Szybkiego Reagowania

Pewnym przełomem miały być Europejskie Siły Szybkiego Reagowania wraz z Grupami Bojowymi, które powołano do życia w 2004 r. Chociaż w ramach rozwoju Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony planowano zgromadzić siły mające nawet 60 tys. żołnierzy, to bardzo szybko pojawiły się trudności ze skompletowaniem nawet sił wielokrotnie mniejszych. Panuje opinia, że grupy bojowe nie są zdolne do wykonywania swoich zadań.  

Siły zbrojne Unii Europejskiej. Plany do 2025 roku

Czy siły zbrojne Unii Europejskiej powstaną w przyszłości? Pojawiła się inicjatywa, aby do 2025 r. stworzyć wspólne siły liczące zaledwie 5 tys. żołnierzy. Ich zadaniem byłoby szybkie reagowanie w różnego typu sytuacjach kryzysowych. Możliwość interwencji miałaby być uniezależniona od woli Stanów Zjednoczonych. 

Ukraińscy żołnierzeRosyjskie wojska wycofały się do kraju po stratach pod Charkowem

Siły zbrojne UE.  Jakie są obawy? 

Czy realnie działające siły zbrojne UE powstaną? Często podkreśla się konieczność posiadania przez UE zdolności do natychmiastowego działania w obliczu kryzysu. Pozytywnie do pomysłu podchodzą zwłaszcza Włochy i Francja. Kluczowe będą stanowiska Niemiec i mniejszych krajów, które czasem wykazują obawę przed takimi inicjatywami.  

Zobacz też: Siły Lądowe Ukrainy: Na wojnie zginęło 12 tys. rosyjskich żołnierzy. Rosja nie chce zabrać ich ciał

Więcej o: