Pierwszy dzień zimy. Kiedy zaczyna się kalendarzowa, a kiedy astronomiczna zima?

Początek kalendarzowej zimy przypada zawsze w tym samym terminie, ale pierwszy dzień zimy astronomicznej wyznacza grudniowe przesilenie. Kiedy zatem zacznie się zima w 2021 roku?

Pierwszy dzień kalendarzowej zimy przypada co roku 22 grudnia. Jeśli chodzi o początek zimy astronomicznej, to data jest ruchoma, co ma związek z przesileniem zimowym. W trakcie grudniowego przesilenia na półkuli północnej Słońce góruje w zenicie w zwrotniku Koziorożca. To najkrótszy dzień roku na półkuli północnej, który tym razem przypada we wtorek 21 grudnia.

Zobacz wideo Stopnie zagrożenia lawinowego

Tego dnia Słońce wzejdzie o godz. 7:42, a zajdzie o godz. 15:24. Dzień potrwa w sumie 7 godz. 42 min i będzie krótszy od najdłuższego o 9 godz. i 4 min. Od tego momentu dni będą się stopniowo wydłużały, aż do początku astronomicznego lata, który wypada 21 czerwca 2022 r. Astronomiczna zima potrwa natomiast do 20 marca, zaś kalendarzowa do 21 marca 2022 r.

Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Święty Mikołaj (zdjęcie ilustracyjne)Mikołajki 2021. Kiedy wypadają? Co kupić chłopakowi, a co dziewczynie?

Boże Narodzenie 2021. Czy będzie śnieg?

Dla wielu nieoficjalny początek zimy następuje wraz z pierwszymi opadami śniegu, które w tym roku "przypudrowały" Polskę już pod koniec listopada. Czy tegoroczne Boże Narodzenie także będzie białe? Odpowiedź zna Grzegorz Walijewski, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

pełnia księżyca (zdjęcie ilustracyjne)Pełnia Księżyca w grudniu 2021. Kiedy zobaczymy Zimny Księżyc?

- Wiemy, jakie jest prawdopodobieństwo, że między 24 a 26 grudnia temperatura średnia będzie poniżej zera. Dla województw wschodnich, od lubelskiego, przez podlaskie i częściowo mazowieckie, szansa w tych regionach wynosi 60 procent. W centrum to około 50 procent, na zachodzie kraju około 30 procent. To duże prawdopodobieństwo - przekazał w rozmowie z RMF FM. Podkreślił, w ciągu ostatnich 10 lat zaledwie podczas dwóch sezonów zdarzyło się, by śnieg pokrył przynajmniej 70 procent kraju.

Więcej o: