Wirus RSV atakuje dzieci. Na oddziałach pediatrycznych zaczyna brakować łóżek

Lekarze przestrzegają, że rośnie liczba zakażeń wirusem RSV wśród dzieci. Wirus doprowadza do infekcji dróg oddechowych i choć zwykle nie jest niebezpieczny dla starszych dzieci i dorosłych, może być szczególnie groźny dla niemowląt. - Nadrabiamy to, że dzieci nie chorowały w czasie pandemii - mówi dr Katarzyna Przybyszewska ze szpitala im św. Ludwika w Krakowie.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Szpitalne oddziały dziecięce z całej Polski odnotowują wzrost liczby zachorowań po zakażeniach rinowirusem i wirusem RSV, które atakują drogi oddechowe dzieci. Jak poinformowało w czwartek RMF 24, do szpitali w Małopolsce trafiają najczęściej dzieci poniżej 5 lat. W wielu oddziałach pediatrycznych zaczyna brakować wolnych łóżek. Problem dotyczy m.in. placówek im. Żeromskiego, Jana Pawła II oraz św. Ludwika w Krakowie, a także na Śląsku - w Bielsku-Białej i Jastrzębiu-Zdroju.

William Shatner w stroju Kapitana Jamesa T. Kirka do filmu 'Star Trek V', 1988 r.Kapitan Kirk wrócił w kosmos, tym razem naprawdę. William Shatner pobił rekord

- Jest bardzo dużo infekcji w żłobkach, przedszkolach. Nigdy nie mieliśmy w tym okresie pacjentów z RSV, a teraz jest ich mnóstwo. Oddział zapełniają nam dzieci z RSV, w innych szpitalach jest podobnie - mówiła w TVN24 dr Magdalena Okarska-Napierała z Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zobacz wideo Arłukowicz: Szpitale zderzą się z chorobami przewlekłymi, które były zaniedbane w ostatnim roku

Lekarze wyjaśniają, że odporność dzieci osłabiła się podczas kwarantanny. - Dzieci po prostu nie chodziły do przedszkoli, nie chodziły do szkół, wszyscy nosili maseczki, w związku z tym zachorowań u dzieci było mniej. Teraz dzieci wróciły w te miejsca, zachorowań jest więcej i oddziały pękają w szwach - stwierdził Adam Czerwiński z Instytutu "Centrum Zdrowia Matki Polki" w Łodzi w rozmowie z RMF 24. Podobnego zdania jest dr Katarzyna Przybyszewska ze szpitala im św. Ludwika w Krakowie. - Myślę, że odrabiamy to, że dzieci nie chorowały w czasie pandemii. Musimy odrobić fakt braku kontaktu przez zeszły rok - powiedziała RMF 24.

Wiesław C. przez lata miał przesyłać nieletniej dziewczynce swoje nagie zdjęcia. Namawiał ją też do seksu.Ksiądz z Kurowa wysyłał 14-latce pornograficzne zdjęcia. Jest prawomocny wyrok

Wirus RSV. Co to jest? Czym się objawia?

Wirus RSV (ang. respiratory syncytial virus, czyli syncytialny wirus oddechowy) to jedna z głównych przyczyn infekcji dróg oddechowych u dzieci. Objawia się kaszlem, katarem i gorączką. W przypadku starszych dzieci i dorosłych przypomina niegroźne przeziębienie, ale dla niemowląt - zwłaszcza wcześniaków - wirus może być szczególnie niebezpieczny i wywołać duszności, senność, sinicę, bezdechy i przyspieszone tętno. Narażone są także osoby starsze, cierpiące na choroby przewlekłe oraz te z osłabionym układem odpornościowym.

Przy cięższym przebiegu choroby wirus może spowodować powikłania takie jak zapalenie ucha środkowego, zapalenie oskrzelików, zapalenie płuc, a w skrajnych przypadkach także zapalenie mięśnia sercowego.

"Infekcja RSV najczęściej ustępuje samoistnie w ciągu tygodnia lub dwóch. Większość niemowląt i małych dzieci może być leczona objawowo w domu. Podaje się im dostępne bez recepty leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe, takie jak paracetamol lub ibuprofen. Porozmawiaj jednak z lekarzem lub farmaceutą przed podaniem dziecku leków bez recepty, ponieważ niektóre preparaty mogą zawierać składniki, które nie są zalecane dla dzieci - zwracają uwagę eksperci z sieci przychodni Medicover.

Jeśli jednak objawy nasilają się, może być konieczna hospitalizacja. W szpitalu pacjent leczony jest objawowo, bo nie ma leku działającego na wirusa RSV w sposób przyczynowy - tłumaczy na stronie DOZ  pediatra, lek. med. Anna Posmykiewicz.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Jurek OwsiakJerzy Owsiak o sytuacji na granicy z Białorusią: To jest straszny wstyd

Wirus RSV. Jak uchronić przed nim dziecko?

Wirus RSV rozprzestrzenia się drogą kropelkową, np. przez kaszel lub kichanie oraz przez bezpośredni kontakt, czyli np. dotykanie powierzchni skażonych wirusem. Czas od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów trwa około pięciu dni.

Co zrobić, by ochronić dziecko przed infekcją? Lekarze podkreślają, że rodzice powinni zachować czujność, uważnie obserwować niepokojące objawy. - Przede wszystkim jednak, jeśli rodzice widzą objawy infekcji dróg oddechowych (to może być RSV albo inny wirus, bo wirusów jest bardzo dużo), powinni po prostu pozostawić dziecko w domu, nie zaprowadzać go do szkoły. Nieraz, nie ukrywajmy, dzieci z katarem i kaszlem chodziły do szkoły, ale to nie był okres pandemii - mówiła prof. Terasa Jackowska, krajowa konsultantka w dziedzinie pediatrii, w rozmowie z RMF 24.

Więcej o: