Kinga Duda w czerwcu wychodzi za mąż? Prezydent komentuje: Zaproszenia nie dostałem

Organizatorka imprez weselnych w rozmowie z olsztyńską "Gazetą Wyborczą" powiedziała, że w branży huczy od plotek o rzekomym ślubie Kingi Dudy. To właśnie plany małżeńskie córki prezydenta miały przesądzić o zmianie limitu gości na weselach. Głos w sprawie zabrał Andrzej Duda.

- Na internetowych forach ślubnych krąży niepotwierdzona oficjalnie informacja, że w czerwcu w Niepołomicach córka prezydenta wychodzi za mąż. W branży weselnej też się o tym mówi, choć nie wiem, czy są to tylko pogłoski, czy prawda. Ci, którzy są tego pewni, wieszczą, że po tym wydarzeniu limit gości weselnych może się obniżyć - mówiła w olsztyńskiej "Gazecie Wyborczej" Ilona Jabłońska, organizatorka wesel i ślubów z Warmii i Mazur.

Zdaniem komentujących to właśnie rzekome zamążpójście córki prezydenta miało sprawić, że limit gości weselnych (i wszystkich innych imprez) zwiększono z 50 do 150 osób. Limity nie dotyczą osób w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19.

Plotek przypomina, że Kinga Duda od kilku lat jest związana z młodym lekarzem i - jak twierdzi "Dobry Tydzień" - para prezydencka sugerować córce, że już czas na podjęcie decyzji o ślubie.

 "Kinga wczoraj się mnie pyta, czy wiem, z kim ma być ten ślub, o którym piszą. A ja z pretensjami do Niej, że zaproszenia nie dostałem, na ten ślub, o którym piszą. Cyrk..." - skomentował całe zamieszanie Andrzej Duda.

Kinga Duda doradczynią Andrzeja Dudy

25-letnia Kinga Duda doradczynią społeczną prezydenta Andrzeja Dudy została w sierpniu ubiegłego roku. Za swoją pracę nie pobierała wynagrodzenia. Na stronie Kancelarii Prezydenta można było przeczytać m.in., że córka pary prezydenckiej jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim i studiów podyplomowych z zakresu prawa amerykańskiego na uczelni w Waszyngtonie.

Kancelaria Prezydenta RP w odpowiedzi na nasze pytania informowała w październiku, że zadaniem Kingi Dudy było "wspieranie radą Pana Prezydenta w sprawach bieżących".  Chodziło m.in. o "budowanie polityki ośrodka prezydenckiego odnośnie młodzieży", a także doradztwo dotyczące "ewentualnych projektów prowadzonych przez Narodową Radę Rozwoju". 

W styczniu Zofia Romaszewska podała, że córka prezydenta nie pełni już funkcji doradczych w Pałacu. Nie wiadomo, kiedy dokładnie z nich zrezygnowała, jednak wiadomo, że stało się tak z powodów osobistych - obowiązki prywatne nie pozwoliły na kontynuowanie pracy u boku ojca. 

Zobacz wideo "Tusk mnie nie lubi". Rosyjscy youtuberzy wkręcili Andrzeja Dudę
Więcej o: