Oscary. Nieoficjalne informacje "Variety": jak będzie wyglądać gala w czasie pandemii koronawirusa?

Producenci gali oscarowej od pewnego czasu informują o planach bezpiecznego przeprowadzenia ceremonii. Wszystko z uwagi na trwającą pandemię koronawirusa. Magazyn "Variety" dotarł do nieoficjalnych informacji - według ich doniesień, możliwe będzie podzielenie uczestników i prezenterów na mniejsze grupy, które będą wymieniać w trakcie wydarzenia.

Wciąż trwają przygotowania do 93. gali rozdania nagród filmowych - Oscarów. Choć ceremonia odbędzie się 25 kwietnia, nie ma jeszcze pewnych informacji, co do jej przebiegu. Z uwagi na epidemię koronawirusa, zmianie ulegają wytyczne wydarzenia. Ceremonia rozdania nagród odbędzie się na stacji kolejowej Union Station w Los Angeles, a część artystyczna, tradycyjnie już, będzie transmitowana z Dolby Theatre. 

Zobacz wideo Największymi wygranymi Oscarów w 2021 zostaną Netflix i Amazon?

"Variety" dotarło do nieoficjalnych informacji odnośnie tego, jak producenci gali chcą działać w trakcie pandemii

Magazyn branżowy "Variety" przekazał nieoficjalne, najnowsze informacje odnośnie oscarowej gali. Według doniesień, producenci ceremonii rozważają podzielenie uczestników oraz prezenterów na kilka mniejszych grup. Mają się wymieniać między sobą na terenie Union Station w Los Angeles. Wszystko po to, by zachować dystans społeczny i wszelkie środki ostrożności. Pomiędzy każdą z grup ma odbywać się dezynfekcja całej powierzchni.

Na razie nie podano, na ile grup mieliby być podzieleni uczestnicy. Nie wiadomo także, jaki kształt będzie mieć cała ceremonia. Wcześniej producenci gali podali, że odbędzie się ona bez połączeń internetowych z nominowanymi. Twórcy wydarzenia nie chcieli, żeby miało ono charakter hybrydowy. "The Hollywood Reporter" podaje, że po fali krytyki, która spadła na producentów, mają oni zmienić zdanie i ostatecznie pozwolić na połączenia. 

Brak możliwości łączenia się poprzez np. Zoom, oznaczałoby, że gwiazdy powinny pojawić się osobiście na uroczystości. Ta decyzja wywołała sprzeciw kandydatów z innych krajów niż USA, którzy twierdzą, że podróżowanie i poddawanie kwarantannie jest dla nich zbyt trudne w czasie pandemii. Powoduje to również problemy dla aktorów i filmowców, którzy chcą zdobyć oscarową nagrodę, ale kręcą projekty w innych krajach i potencjalnie musieliby zwolnić się na kilka tygodni, aby poddać się kwarantannie przed i po podróży do Los Angeles.

We wtorek Akademia spotka się z przedstawicielami m.in. wytwórni filmowych i publicystów, aby bardziej szczegółowo omówić plany gali.

Więcej o: