Wielka Brytania. Chirurg kolekcjonował kości swoich pacjentów. Chciał "podtrzymać aktywność umysłu"

Derek McMinn, znany na całym świecie chirurg ortopeda, przez ponad 25 lat nielegalnie zbierał kości swoich pacjentów. W "kolekcji" chirurga znalazły się części ciała kilku tysięcy pacjentów. Po ujawnieniu skandalu, McMinn został zawieszony, a policja wszczęła śledztwo.

Derek McMinn jest pionierem w zakresie ortopedii. Jako pierwszy opracował metodę kapoplastyki stawu biodrowego. Innowacyjna technika pozwala na zastępowanie jedynie powierzchni stawowej, a nie całej kości. Przez kilkadziesiąt lat swojej kariery zajmował się gwiazdami sportu, politykami i celebrytami. Jak się jednak okazało, chirurg zachowywał dla siebie kości operowanych pacjentów. Dziennik "The Independent" podaje, że w jego zbiorach znalazły się kości od co najmniej 5 224 osób.

Wielka Brytania. Słynny chirurg zbierał kości swoich pacjentów. Proceder trwał od ponad 25 lat

Derek McMinn nie posiadał zezwolenia swoich pacjentów ani odpowiedniej licencji na przechowywanie próbek. Część pielęgniarek, personelu szpitalnego oraz lekarzy z prywatnej kliniki Edgbaston w Birmingham była świadoma poczynań chirurga. "The Independent" informuje, że niektórzy pracownicy placówki mieli nawet pomagać mu w pakowaniu kości pacjentów do specjalnych pojemników. Zbieranie kości pacjentów trwało od lat 90-tych.

McMinn przyznał się właścicielom szpitala do kolekcjonowania kości pacjentów w zeszłym roku. Swoje zbiory trzymał w domach w Worcestershire i Birmingham. McMinn miał tłumaczyć się tym, że kości zatrzymał na swoją emeryturę. Według pracowników szpitala chciał w ten sposób "podtrzymać aktywność umysłu". Dochodzenie wykazało, że McMinn oprócz kości swoich pacjentów gromadził ich dokumentację medyczną oraz zdjęcia rentgenowskie.

Jeden z informatorów dziennika powiedział, że McMinn był "kurą, która znosiła złote jaja". - Generował ogromne dochody dla szpitala. Był tam od dawna, to był właściwie jego szpital. To szokujące, jak mogło się to dziać przez tak długi czas.

McMinn nie miał podstawy prawnej do zbierania kości

Były minister zdrowia Jeremy Hunt wezwał do natychmiastowego śledztwa, które ma ujawnić wszystkie okoliczności skandalu. - Ta sprawa jest bardzo niepokojąca. Potrzebujemy szybkich odpowiedzi - powiedział. Dodał również, że rząd powinien natychmiast wprowadzić rekomendację, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości.

Wewnętrzne śledztwo przeprowadzone przez właścicieli szpitala wykazało, że McMinn nie miał zgody na gromadzenie ani badanie w celach naukowych kości swoich pacjentów. Po tym, gdy McMinn przyznał się do swojego działania oraz braku jakiejkolwiek podstawy prawnej wieloletniego procederu został zawieszony w obowiązkach przez szpital. W sprawie trwa policyjne śledztwo.

Zobacz wideo Wicerzecznik PiS o roli Jarosława Kaczyńskiego w rządzie
Więcej o: