Kim jest Jan Kanthak? Poseł Solidarnej Polski mówił o sklepach mięsnych dla środowiska LGBT

Jan Kanthak wywołał oburzenie swoją wypowiedzią na temat środowiska LGBT na antenie TVN 24. Poseł Solidarnej Polski przekonywał, że był w San Francisco i był świadkiem tego, jak wygląda jedna z dzielnic w kalifornijskim mieście. Poseł wspomniał, że środowisko LGBT ma swoje księgarnie, kina, a nawet. sklepy mięsne. Kim jest Jan Kanthak?

Poseł Solidarnej Polski zaistniał w mediach w całej Polsce po tym, gdy pomiędzy nim i prowadzącym program "Fakty po Faktach", Piotrem Kraśko, doszło ostrego starcia. Dziennikarz prowadzący rozmowę pytał się m.in. o to, jakie są założenia ideologii LGBT. Jan Kanthak działa w polityce od niedawna. W 2019 r. został po raz pierwszy wybrany do polskiego Sejmu.

Kim jest Jan Kanthak? Poseł jest bliskim współpracownikiem Zbigniewa Ziobry

Jan Kanthak urodził się w 1991 r. w Gdańsku. Jest synem Andrzeja Kanthaka, polskiego przedsiębiorcy i dyplomaty, sprawującego od 2017 r. funkcję ambasadora RP w Republice Południowej Afryki. Z kolei jego matka to Anna Kanthak, pisarka literatury obyczajowej, korzystająca z artystycznego pseudonimu Hanna Cygler.

Kanthak jest absolwentem prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Od początku swojej działalności politycznej był związany ze środowiskiem Zbigniewa Ziobry. W 2016 r. rozpoczął pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości. W czerwcu 2017 r. został awansowany na funkcję szefa Gabinetu Politycznego oraz rzecznika prasowego ministerstwa. W 2018 r. został wybrany z list Prawa i Sprawiedliwości na radnego miasta Gdańsk.

Do Sejmu trafił w 2019 r. Kanthak startował z okręgu lubelskiego, gdzie łącznie otrzymał 12 803 głosy. Obecnie jest członkiem sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Spraw Zagranicznych. W czasie kampanii wyborczej w 2020 r. wszedł w skład sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

Trio od "ustawy kagańcowej". Kanthak "mało kompetentny" na asystenta, Ozdoba z łatką "zdrajcy" >>>

Kanthak: Zawsze chciałem debatować w studiu z osobami o różnych poglądach

- W moim domu bardzo silne było przywiązanie do tradycji. Były w nim obecne wartości "Bóg, Honor, Ojczyzna" - stwierdził Kanthak w wywiadzie dla Polskiego Radia 24. Poseł dodał, że jest zwolennikiem rozwiązań wprowadzanych przez PiS do wymiaru sprawiedliwości

- Przed trafieniem do ministerstwa jako młody prawnik bardzo często słyszałem opinię wykładowców, którzy teraz bronią starego systemu. Oni sami na wykładach przyznawali, że to wszystko źle funkcjonuje i zauważali, że władza sądownicza nie liczy się z kimkolwiek - ocenił poseł.

- Ścieżka marzeń, którą przed sobą stawiałem bardzo szybko się ziściła. Zawsze chciałem móc usiąść w studiu i debatować z różnymi osobami o odmiennych poglądach. Udało mi się to osiągnąć i bardzo się z tego cieszę - powiedział Jan Kanthak.

Zobacz wideo Demonstracja na placu Niepodległości w Mińsku / Jakub Górnicki, Outriders
Więcej o: