Austria. Koniec pielgrzymek neonazistów do miejsca narodzin Hitlera. Powstanie tam posterunek policji

Budynek w austriackim mieście Braunau sprawiał tamtejszym władzom sporo problemów. Decyzją Ministerstwa Spraw Wewnętrznych niebawem zmieni on swoje przeznaczenie i stanie się posterunkiem policji.

Nie tylko mieszkańcy Braunau, ale także osoby z innych części kraju nie były zbytnio zadowolone z faktu, iż jeden budynek wciąż kojarzony jest z osobą Adolfa Hitlera. Po kilku latach od wykupienia udziałów do budowli, austriackie władze zmieniają jego oblicze. Wszystko dlatego, że wciąż przyciąga on licznych neonazistów.

Miejsce narodzin Hitlera przyciąga neonazistów

W 2016 roku austriacki rząd wygrał długi i żmudny spór prawny z poprzednim właścicielem dotyczący wykupienia kłopotliwej nieruchomości. Po przejęciu go przez państwo, już w listopadzie 2019 roku pojawiły się informacje, że zostanie on zamieniony na posterunek policji - poinformowało BBC.

Adolf Hitler urodził się w miejscowości Braunau nad rzeką Inn, położoną tuż przy granicy z Niemcami. Jego rodzina przeprowadziła się do wspomnianego wyżej budynku po tym, jak ojciec Hitlera otrzymał posadę w miasteczku (było go stać na wynajem pokoi). Rodzina Hitlerów opuściła dom, gdy Adolf miał trzy lata - relacjonuje BBC. 

Plany neutralizacji domu Hitlera

Po zdobyciu pełni praw do budynku, austriackie władze podjęły decyzję o jego neutralizacji. Wybrano już gotowy projekt, według którego nieruchomość zostanie odrestaurowana do pierwotnego charakteru i przemianowana na posterunek policji.

Austriacki minister spraw wewnętrznych Karl Nehammer w rozmowie z BBC powiedział, że budynek zyska zupełnie nowy rozdział w swojej historii. - W przyszłości w domu urodzenia dyktatora i masowego mordercy zostanie otwarty nowy rozdział - stwierdził Nehammer .

Zobacz wideo 'Trzeba mieć nie po kolei we łbie'. Pokazaliśmy kombatantom reportaż 'Superwizjera' o polskich neonazistach
Więcej o: