Śląskie. 88-latek wjechał w kobiety idące chodnikiem i uciekł. Miało go "oślepić słońce"

Dwie starsze kobiety wracały rano z kościoła, gdy na chodniku zostały potrącone przez samochód. Kierowcą okazał się 88-letni mężczyzna, który nie zatrzymał się po tym wypadku, a jadąc dalej uderzył w kolejne auto.
Zobacz wideo

Jak podaje TVN24 w czwartek 17 października około 7:30 doszło do potrącenia dwóch kobiet w miejscowości Czerwionka-Leszczyny w województwie śląskim. Poszkodowanymi okazały się kobiety w wieku 93 i 77 lat.

Śląsk: 88-latek potrącił na chodniku 77- i 93-letnie kobiety

Kierowca, który potrącił kobiety, nie zatrzymał się by udzielić im pomocy i odjechał. Po drodze mężczyzna kierujący samochodem uderzył w inne auto. Za samochodem ruszyli pozostali kierowcy, którzy byli świadkami wypadku i to własnie im udało się zatrzymać sprawcę wypadku.

Jak się okazało kierującym fordem fiestą był 88-letni mężczyzna. Kierowca został zabrany na komendę policji, gdzie został przebadany alkomatem. Dodatkowo pobrano mu krew do badań, które wykazały, że mężczyzna był trzeźwy. Swoje zachowanie próbował tłumaczyć tym, że został oślepiony przez słońce.

Potrącone kobiety zostały zabrane do szpitala z obrażeniami nóg i głowy. - Na początku faktycznie wydawało się, że są w gorszym stanie, także z powodu podeszłego wieku. Obie są w stanie stabilnym. Starsza kobieta będzie musiała pozostać w szpitalu na oddziale ortopedii z powodu obrażeń układu kostno-stawowego. Natomiast druga z powierzchownymi obrażeniami prawdopodobnie zostanie wypisana do domu - powiedział Arkadiusz Niczyporuk ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w szpitalu wojewódzkim w Rybniku.

Więcej o: