Nowe dane PKW z godz. 17. Frekwencja wyższa niż w I turze

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że frekwencja w wyborach prezydenckich na godzinę 17.00 wyniosła 52,10 procent. Dwa tygodnie temu, podczas pierwszej tury wyborów, frekwencja o tej godzinie była na poziomie 47,89 procent.

Szef PKW Sylwester Marciniak ogłosił, że (to dane ze 100 proc. komisji) do godz. 17 zagłosowało 52,10 proc. uprawnionych. To o 4,21 punktu procentowego więcej niż w I turze wyborów do godz. 17. W I turze wyborów prezydenckich do godz. 17 zagłosowało 47,89 proc. Z kolei w wyborach prezydenckich w 2015 roku frekwencja do godz. 17 wyniosła 40,51 proc.

Incydenty: głos za hot doga, 10 zł i wódkę

Marciniak powiedział, że odnotowano 382 zdarzenia związane z wyborami. - W zasadzie podobne sytuacje, co poprzednio. Jest niepokojące zdarzenie w miejscowości Kochanowice, gdzie policjanci po pościgu dokonali zatrzymania mężczyzny, który ściągnął flagę państwową z dachu urzędu gminy. Uznano, że dokonał znieważenia. W toku czynności ustalono, że zerwał on plakat kandydata na urząd prezydenta - mówił.

Na konferencji opisano też wydarzenie z Częstochowy, gdzie mężczyzna wyszedł z komisji z kartą do głosowania i oznajmił, że zabiera ją do domu, aby zastanowić się nad wyborem i przyniesie wypełnioną później.

Z kolei w Sochaczewie nieznany mężczyzna, poruszający się samochodem, zaproponował innemu mężczyźnie gratyfikację za oddanie głosu. Oferował 50 zł, butelkę piwa i wódkę. Przyjął jednak inną ofertę - 10 zł, hot doga i pół litra wódki. 

Zobacz wideo Wybory prezydenckie. Jak głosować bezpiecznie w dobie pandemii?
Więcej o: