Przechodzień znalazł płonące ciało mężczyzny w centrum Będzina. Policja ustala tożsamość ofiary

Niedaleko przejścia przez tory kolejowe w centrum Będzina przypadkowy świadek znalazł płonące ciało mężczyzny. Policja stara się ustalić tożsamość zmarłego.

Do zdarzenia doszło w piątek 10 lipca koło godziny 4:30. Rowerzysta przejeżdżający w pobliżu dzikiego przejścia przez tory kolejowe niedaleko ulicy Małachowskiego w Będzinie zauważył płonące ciało człowieka. Natychmiast poinformował o tym zdarzeniu Straż Miejską, jednak na ratunek było za późno - relacjonuje Polsat News

Będzin. Mężczyzna, którego ciało płonęło, to osoba w wieku 30-40 lat

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, ugasili zwłoki gaśnicą samochodową. Ustalili także, że nieżyjący mężczyzna miał ok. 30-40 lat. Funkcjonariusze ustalają tożsamość denata i okoliczności jego śmierci. "Dziennik Zachodni" pisze, że na miejscu zdarzenia trwają czynności prowadzone przez kryminalnych pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Będzinie.

Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?
Więcej o: