Samolot transportowy An-72 rozbił się w Afryce. Zginęła cała załoga oraz ludzie prezydenta

Osiem osób zginęło na skutek katastrofy samolotu transportowego w Demokratycznej Republice Konga. Maszyna rozbiła się w lesie we wschodniej części kraju. Przyczyna katastrofy nie jest na razie znana.

Ofiary to członkowie załogi, funkcjonariusze ochrony prezydenta, jego kierowca i szef służb logistycznych.
Antonow 72 należał do tamtejszych sił powietrznych. Zapewniał obsługę logistyczną podczas podróży prezydenta Félixa Tshisekediego po kraju. Na pokładzie maszyny był między innymi samochód opancerzony używany przez głowę państwa.

Samolot wystartował w czwartek z miasta Goma. Leciał do Kinszasy. Maszyna zniknęła z radarów 59 minut po starcie. Wrak samolotu odnaleziono w lesie we wschodniej części kraju.

Zobacz wideo
Więcej o: