Zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Sąd kazał udostępnić akta matce dziewczynki

Matka zamordowanej 10-letniej Kristiny będzie mogła zapoznać się z aktami sprawy. Sąd podjął taką decyzję po tym, jak pełnomocnik kobiety złożył zażalenie na działanie prokuratury, która odmówiła udostępnienia dokumentów ze względu na dobro śledztwa.

- Prokurator prowadzący sprawę, od początku śledztwa nie zgadza się, żebyśmy zapoznali się z aktami sprawy. Przez takie podejście pokrzywdzona dowiaduje się o sprawie z mediów. Nie wie nawet, jak zginęła jej córka, czy długo cierpiała. To jest koszmar dla matki - powiedział 8 października TVN24 mecenas Sebastian Kujacz, który złożył zażalenie na działanie prokuratury. Ta swoją odmowę uzasadniała tym, że "na obecnym etapie udostępnienie akt pokrzywdzonej może mieć negatywny wpływ na prowadzone postępowanie". 

- Sąd uwzględnił zażalenie i zarządził udostępnienie matce akt postępowania przygotowawczego - powiedziała TVN24 Marzena Rusin-Gielniewska, rzecznik Sądu Okręgowego w Świdnicy. - Sąd w uzasadnieniu wskazał, że na obecnym etapie postępowania nie ma potrzeby - jak twierdziła prokuratura - zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania przez odmowę dostępu do akt.

Zgodnie z postanowieniem sądu, prokuratura udostępni matce zamordowanej dziewczynki akta sprawy.
- Postanowienie sądu będzie wykonane, a to oznacza, że akta zostaną udostępnione - powiedział TVN24 Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Postanowienie sądu jest prawomocne. Mecenas Sebastian Kujacz złożył już wniosek o udostępnienie akt.

Zabójstwo Kristiny

10-letnia Kristina została zamordowana w czerwcu. Kiedy dziewczynka nie wróciła ze szkoły, zaniepokojona rodzina zgłosiła zaginiecie dziewczynki. Kilka godzin później znaleziono jej ciało w oddalonym o kilka kilometrów od Mrowin lesie. W sprawie zatrzymano Jakuba A., studenta z Wrocławia i kuzyn matki dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do morderstwa. Usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a także zbezczeszczenia zwłok i podżegania do zabójstwa. Do końca października ma być gotowa opinia psychiatryczna dotycząca poczytalności Jakuba A.

Więcej o: