Wenezuela. Zamieszki w więzieniu. W starciach z żołnierzami i strażnikami zginęło 29 osadzonych

W wenezuelskim więzieniu doszło do starć między osadzonymi a strażnikami i żołnierzami. Zamieszki zaczęły się od obawy więźniów, że żołnierze przyszli ich okraść - zginęło 29 z osadzonych.
Zobacz wideo

W więzieniu oddalonym 350 kilometrów od wenezuelskiego Caracas doszło do starć więźniów ze strażnikami i żołnierzami, zginęło w nich co najmniej 29 osadzonych. Jak opisuje agencja AP, starcia miały miejsce w jednym z przepełnionych bloków, gdzie niektórzy z więźniów mieli nawet broń.

Osadzeni odmówili żołnierzom sił specjalnych, gdy ci chcieli wejść do bloku - wszystko w obawie, że zostaną okradzeni. Rozpoczęły się zamieszki, doszło do ostrych starć, poza 29 zabitymi, jest też 19 rannych.

Humberto Prado z Venezuelan Prison Observatory, organizacji broniącej praw więźniów, wskazywał, że takie sytuacje to efekt decyzji zarządzających zakładami karnymi. "Odpowiedzialni za ten stan zamieniają cele w lochy. Więźniowie w Wenezueli będą dalej ginąć, dopóki ktoś z tym czegoś nie zrobi" - pisał Prado na Twitterze.

We wspomnianym więzieniu powinno przebywać do 250 osadzonych, jednak władze na ten moment umieściły tam 540 osób. Tylko od 2017 roku w trzech zamieszkach w różnych więzieniach w Wenezueli zginęło ponad 130 osadzonych.