101-latek za kierownicą. Uderzył w barierki na Trasie Siekierkowskiej. "Nie miał dokumentów"

Wypadek na Trasie Siekierkowskiej w Warszawie zwrócił uwagę policjantów. Wszystko za sprawą kierowcy opla, którym okazał się 101-latek.

W piątek wczesnym wieczorem, przed godz. 19, doszło w Warszawie do wypadku na Trasie Siekierkowskiej. Nikomu na szczęście się nic nie stało, ale uwagę zwrócił kierowca opla. Jak się okazało, za kierownicą auta siedział 101-latek. Na miejsce - ze względu na wiek kierowcy - wezwano karetkę.

- Kierowca nie miał przy sobie dokumentów, był trzeźwy. Został przewieziony do szpitala na badania - mówiła TVN Warszawa Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji. Samochód po uderzeniu w barierki został lekko uszkodzony - urwane lusterko i zarysowania.

Nie wiadomo, co sprawiło, że 101-latek wjechał na bariery.

Więcej o: