Legalna marihuana w Kanadzie. Ludzie szturmują sklepy, po 2 dniach niemal kończą się zapasy

Zaledwie dwa dni po zalegalizowaniu marihuany w Kanadzie w sklepach wyczerpują się jej zapasy, a sprzedawcy zawyżają ceny. To efekt dużego zainteresowania mieszkańców, którzy zaraz po wejściu nowych przepisów w życie zaczęli szturmować sklepy w różnych częściach kraju .

Duży popyt na zalegalizowaną w środę marihuanę sprawił, że mieszkańcy Kanady mają już trudności z jej kupieniem - poinformował dziennik "Metro UK".

Kanada. Zalegalizowanej marihuany już brakuje

Od dwóch dni do sklepów sprzedających marihuanę ustawiają się długie kolejki, a półki zaczynają świecić pustkami. W Montrealu chętni na zakup narkotyku czekali pod sklepami nawet siedem godzin, a i tak nie wszystkim udało się go dostać. W paru miejscach tłumy były tak duże, że musiała je rozpraszać policja.

Duży popyt sprawił, że ceny marihuany wywindowały w górę. W zależności od miasta za puszkę narkotyku trzeba zapłacić od 5,25 dolarów kanadyjskich (około 15 złotych) w prowincji Quebec do 19 (ok. 55 złotych) w Saskatchewan. Dla porównania, przed legalizacją marihuany średnia cena za jeden gram wynosiła niecałe 7 dolarów.

Legalizacja marihuany w Kanadzie

Zalegalizowanie rekreacyjnej marihuany w Kanadzie to efekt realizacji obietnicy wyborczej kanadyjskiego premiera. Justin Trudeau przekonywał, że legalny handel marihuaną pomoże w walce z obiegiem narkotyku na czarnym rynku i sprawi, że osoby nieletnie nie będą miały do niego tak łatwego dostępu, jak dotychczas. Przeciwnicy rozwiązania wskazywali z kolei, że po legalizacji marihuany uzależni się od niej jeszcze więcej Kanadyjczyków. 

Więcej o:
Komentarze (81)
Kanada. Legalna marihuana w sklepach
Zaloguj się
  • gadzina_polska

    Oceniono 26 razy 18

    Ciekawe, że przeciwnikom legalizacji zioła nie przeszkadza, że całkowicie legalne są narkotyki bardziej uzależniające i śmiertelnie niebezpieczne. To ten sam stan umysłu jak w przypadku antyszczepionkowców i zwolenników zakazu aborcji.

  • bratjolki

    Oceniono 17 razy 15

    Czy ulice już spłynęły krwią, matki porzuciły dzieci a miasta trawi pożoga przy której tańczą oszalałe tłumy?
    A w Nadwiślańskiej Obłasti milicja gnojkow za grama łapie i zamyka, królów dopalaczy nie rusza i sama po pijanemu wyskakuje z okien podczas "warsztatów doskonalenie"

  • komentarz

    Oceniono 12 razy 12

    Demonizowanie trawy jest jak demonizowanie weganizmu. Chlejesz piwsko, wódę, wsiadasz pijany do samochodu, ale będziesz wytykał palenie trawy i zrobisz z ludzi palących trawę gorszych od siebie.

  • cucurucu

    Oceniono 15 razy 11

    Narkotyku? Jesli juz to uzywki, podobnie jak kawa, herbata, cukier czy sol bez ktorych niektorzy nie wyobrazaja sobie zycia. nie demonizujmy marijuany.

  • komentarz

    Oceniono 16 razy 8

    😄 👍 🎉 Palenie trawy jest wyższe cywilizacyjnie niż chlanie wódy, chociażby dlatego, że pacyfikuje.

  • niko8472

    Oceniono 9 razy 5

    Czekam na legalizacje w UE. Jednym z argumentow Kanadyjczykow bylo te ze model sie sprawdza. Najwiekszy opor w tym momencie robia koncerny farmaceutyczne obawiajace sie o swoje skandaliczne zyski.

  • zz1026

    Oceniono 7 razy 5

    "Przeciwnicy rozwiązania wskazywali z kolei, że po legalizacji marihuany uzależni się od niej jeszcze więcej Kanadyjczyków."

    to ile jest teraz uzaleznionych?
    wiecej niz od alkoholu?
    wiecej niz od hazardu?
    wiecej niz od porno?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX