Pan Adam zapłacił kurierowi, a potem dostał SMS-y... z żądaniem zapłaty. "Straszył mnie policją"

Pan Adam z województwa łódzkiego twierdzi, że kurier współpracujący z firmą DPD miał żądać od niego pieniędzy za paczkę, mimo wcześniejszej zapłaty. Firma kurierska przeprosiła pana Adama i zapewniła, że wobec kuriera zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje.

Pan Adam z województwa łódzkiego miał odebrać telefon przysłany z serwisu. Kurier zadzwonił do niego i poprosił, by po paczkę zgłosić się do jednego z sąsiednich domów. Tam mężczyzna kończył obsługiwać innego klienta.

Mieszkaniec okolic Radomska po kilku minutach dotarł na miejsce. Kurier nie zgodził się jednak na wcześniejsze obejrzenie paczki - najpierw zażądał pieniędzy. Nie wymagał również podpisu. Pan Adam zapłacił ok. 230 zł i zajrzał do środka. Wszystko ze sprzętem było w porządku. Sprawa wyglądała na zamkniętą.

Potem jednak klient firmy kurierskiej dostał na swój telefon kilka SMS-ów, których autor twierdził, że pan Adam za paczkę nie zapłacił i że sprawa zostanie zgłoszona na policję. Przekonywał, że brak podpisu to dowód na to, że kurier nie dostał żadnych pieniędzy.

Pan Adam był pewien, że za SMS-ami stał ten sam mężczyzna, od którego wcześniej odebrał paczkę. - Autor SMS-ów pisał o kurierze w trzeciej osobie, ale później rozmawiałem z tym człowiekiem przez telefon i jestem na 99 proc. pewien, że to jedna i ta sama osoba - mówi pan Adam w rozmowie z Gazeta.pl.

- Mówił mi przez telefon, że na monitoringu widać, jak przeglądam paczkę i odchodzę. To niedorzeczne, bo jak wobec tego mógł mnie tak po prostu puścić bez zapłaty? - oburza się mężczyzna. Kurier miał też straszyć pana Adama policją.

DPD przeprasza i wyciąga konsekwencje

Pan Adam skontaktował się z działem reklamacji firmy DPD. Ta zapewniła, że sprawa zostanie zbadana.

"Po wyjaśnieniu zdarzenia uprzejmie informuję, że za incydent odpowiada nasz podwykonawca i zostaną wobec niego wyciągnięte surowe konsekwencje dyscyplinarne" - poinformowała w przesłanym do nas e-mailu Małgorzata Maj z DPD Polska.

"Kontaktowaliśmy się dziś także z klientem. W imieniu firmy został przeproszony za zachowanie kuriera i wyraził zadowolenie z szybkiej reakcji DPD" - dodała przedstawicielka firmy.

Jakie są Wasze doświadczenia z kurierami? A może sam jesteś kurierem i chciałbyś podzielić się spostrzeżeniami na temat swojej pracy i klientów? Czekamy na listy! listydoredakcji@gazeta.pl

Zabrali 10-miesięczną Zuzię z pijackiej imprezy. Miała połamane kości czaszki