Komentarze (219)
Edwin Bendyk: Lewico, współpracuj z liberałami! Są tak przestraszeni, że zgodzą się na progresywną politykę
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wacmax

    Oceniono 10 razy 2

    A gdzie ta lewica ? U nas "lewica" zgodziła sie na wyprzedaż Polski, okradanie emerytów mundurowych, na konkordat i grabież Polski przez kler i na ustanowienie dnia "żołnierzy" tzw. wykletych.
    Oraz na okupantów amerykańskich !

  • prawdziwek89

    Oceniono 2 razy 2

    W punkt. Lewica musi na każdym kroku podkreślać swoje przywiązanie do nauki i racjonalizmu.

  • Robert Rejnin

    Oceniono 4 razy 2

    Problem w tym, że w PO jest pełno ukrytych konserwatystów, którzy w kluczowych momentach będą blokować liberalne pomysły. Kiedy ta partia była u władzy mogła uporządkować stosunki z Kościołem, zliberalizować ustawę aborcyjną itd. Nie bez przyczyny tego nie zrobiła. Zabrakło przede wszystkim jedności we własnych szeregach. Wierzycie, że teraz będzie inaczej ? Na marginesie, siłą PiS jest absolutna spójność ideowa wynikając z autorytaryzmu w tej partii. I to jest niestety skuteczne ...

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 8 razy 2

    Chyba pierwszy rozsądny głos w tej dyskusji.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 4 razy 2

    Taaa. Już widzę jak JKM zawiera sojusz wyborczy z partią Razem...

  • maaac

    Oceniono 8 razy 2

    Niestety lewica z PiS skleja się wprost idealnie bo PiS to też lewica. Konflikt jest tylko pomiędzy liberałami obyczajowymi i konserwatystami obyczajowymi. A ci (jedni i drudzy) mogą być zarówno liberałami jak i lewicowcami. Jak dla kogoś lewicowość jest ważniejsza niż sprawy wolności osobistej - PiS jest ideałem partii.

  • matts06

    Oceniono 8 razy 2

    Są liberałowie i "liberałowie". Jako lewicowiec nie widzę problemu w dyskusjach, współpracy, a nawet w wielu sprawach mogę znaleźć punkty wspólne z liberałami, typowymi przedstawicielami centrum. Można się z nimi spierać, rozmawiać, dyskutować i często udaje się dojść do jakichś punktów wspólnych. Problem jest jednak, że w Polsce np. w dwóch głównych partiach chcących uchodzić za liberałów czyli PO i Nowoczesnej, mamy raczej właśnie "liberałów", a przynajmniej takie osoby są na widoku w tych partiach. Osoby często o poglądach neoliberalnych, z którymi raczej lewicowiec nie może znaleźć punktów wspólnych i współpraca może się tylko ograniczać do takich punktów jak demokratyczne państwo. Bo już jak wchodzimy na sądownictwo, to pewnie zacząłby się problem.

  • a.k.traper

    Oceniono 4 razy 2

    Wartości liberalne to coś, co w polskiej polityce traktuje się jak przekleństwo a powinni to głosić prawicowcy w oparciu o nauki Koscioła, jednak oni sa na pasku Episkopatu i bronia włąsnych okopów nie rozumiejąc zupełnie tego co się w świecie wyrabia. Atakują te "nowoczesne" wartości, jednocześni idąc z nimi ramię w ramię, tracimy my wszyscy gdyż odsunięte są próby zmodernizowania i odbudowy państwa.Liberalne wartości to miały niektóre partie ale się tego wystraszyły, w chwili obecnej jest próba restauracji PRL z okresu Gierka, jednak odrzucając współpracę z Zachodem a wierząc w nacjonalizację i sukcesy. To droga do nikąd.

  • goostav234

    Oceniono 26 razy 2

    "...Lewico,współpracuj z liberałami! Są tak przestraszeni, że zgodzą się ....."

    Dobrze, że lewica nie jest. Taka potęga, hahahahahahahahahahahaha

  • taus

    Oceniono 1 raz 1

    Obie propozycje opierają się na złudnych założeniach równowagi sił.
    1. Lewica jest w tej chwili słaba i w takich sojuszach robiłaby za przystawkę.
    2. Liberałowie z N. poszli z liberałami z PO, gdzie "liberałowie" z PO chcą robić PiS-bis.
    3. Establishment PO wprost gardzi młodymi z Razem i innych lewicowych ruchów.
    4. SLD może i na to by poszło, ale im tak naprawdę chodzi o ławy poselskie dla starej wierchuszki.
    5. Należy przypomnieć, że to owi liberałowie zaczęli demolkę państwa prawa, pomijam 20 lat zlewania zapisów konstytucji dotyczących np. pracy czy opieki zdrowotnej, ale choćby kwestia nominacji dodatkowych sędziów do TK, wskazała, że sprawy można załatwić ustawą.

    Tak więc skończcie pieprzyć o jakiś sojuszach, zjednoczeniach itd. Niech partie idą osobno do wyborów każda niech pokaże tak swoją realna siłę, a dopiero później można myśleć co dalej.

  • janjan101

    Oceniono 1 raz 1

    W Polsce nie ma prawdziwych liberałów, są tylko farbowane kruchtowe przydupasy.

  • cyniczny.komentator

    Oceniono 3 razy 1

    D*pa, d*pa i jeszcze raz d*pa. Lewica w rozumieniu SLD czy partii Razem nie ma w Polsce czego szukać z dwóch powodów:
    1. Jeżeli chodzi o kwestie gospodarcze, to PiS jest bardzo socjalistyczny. 500+, 300+, inne rozdawnictwo. Tu lewica nic nie ugra, bo PiS ich pozamiatał. Na tym polu walka jest przegrana.
    2. Jeżeli chodzi o kwestie społeczne, to lewica też nic nie ugra, bo większość naszego społeczeństwa to konserwatywni, zamknięci na świat ksenofobowie pełni dość specyficznego patriotyzmu. Polak lubi flagę biało-czerwoną, nie lubi obcych, nie przepada za homo, chciałby Polski "wielkiej, białej, katolickiej". W tym społeczeństwie wymachiwanie tęczową flagą z okrzykiem "witamy uchodźców" to przepis na polityczne samobójstwo.
    Innymi słowy - w obecnej sytuacji w Polsce nie ma miejsca na liberalnych socjalistów, bo społeczeństwo wybrało socjalistów narodowo-konserwatywnych.

  • pis-na-wode_fotomontaz

    Oceniono 5 razy 1

    P. Bendyk śmieje się z "przestraszonych liberałów", a sam po "dekoncentracji mediów" przez sektę PiS może być tak wystraszony, że nawet gotów będzie co 5. artykuł pisać na chwałę ,rządzącej w Państwie Pislamskim, bolszewickiej sekty PiS !

  • kralik111

    Oceniono 9 razy 1

    Szkoda, ze na lewicy sa tacy sami idioci, jak w socjalistycznym PiS.

  • shout88

    Oceniono 3 razy 1

    Odpowiedzią na politykę strachu (przed imigrantami, islamem, mniejszościami, rzekomymi spiskami krajowych i zagranicznych elit itd.) powinna być bowiem polityka nadziei na bezpieczną przyszłość dla wszystkich. W ten sposób można skutecznie mobilizować wyborców chwiejnych, niezdecydowanych czy zrażonych do całej klasy politycznych.

  • balzaczek22

    Oceniono 13 razy 1

    Bendyk powiedział "sp...j" w taki sposób, że Woś już odczuwa podniecenie przed zbliżającą się podróżą. Klasa.

    A co do meritum, to z zamordystami i gwałcicielami Konstytucji nie ma współpracy. Ich miejsce jest w rynsztoku, albo za kratkami. Z pewnością to potrwa, ale jest nieuchronne.

  • 2bogaty-wienc-mondry

    Oceniono 23 razy 1

    Tak tak-tacy Leszek Balcerowicz, Witold Gadomski czy Janusz Majcherek zmienili poglądy. i są strasznie przestraszeni. Pójdą na współpracę,a jakże.
    Lewico, zapisz się do PO. I przestań bredzić o jakichś własnych pomysłach. Jedyna Lewica jaką zaakceptują liberałowie to SLD ale takie z czasów Kwaśniewskiego i Millera. Wtedy to się prywatyzowało!
    A tak na poważnie: Lewico, przestań się oglądać na połajanki ze strony środowiska GW i rób swoje.

  • bog43

    Oceniono 7 razy 1

    gdyby w 1917 roku bolszewików nazwać prawicą to sami siebie śmiechem przenieśli by się w zaświaty .
    - cały aparat sprawiedliwości we władzy "suwerena " .
    -nacjonalizacja , wszystkie środki produkcji i banki w rękach " suwerena "
    -wszystkie media na usługach " suwerena "
    -armia i policja to zbrojne ramię " suwerena " i na usługach " suwerena "
    - nauka i sztuka tylko w rękach i na usługach " suwerena ".

    Jeśli bolszewizm od pisu " prawicy " różni się tym samym co " suweren " od " ludu " , to ja proponuję wrócić do PRL i zapomnieć o minionych 28 latach , albo poprosić psychiatrów o zbadanie która część Polski to pacjenci , a która żyje w realu .

  • Oceniono 7 razy 1

    Przecież lewica nie umie nawet współpracować sama ze sobą. I ci liberałowie to niby kto? PO? Ci niewidzialni liberałowie to taki kozioł ofiarny, coś podobnego do spekulantów w PRL. Wszyscy politycy nakładają nowe podatki i regulacje, wolności coraz mniej ale będą się wzajemnie wyzywać od liberałów - toż to żałosne.

  • wyjepka

    0

    Niech lewica zajmie się tym co ją stworzyło czyli PRACĄ.

  • radmaj12

    Oceniono 2 razy 0

    Ja chcę tylko, żeby było tak, jak w Izraelu: Żeby było w konstytucji, że Polska jest państwem narodowym Polaków. W Izraelu Kneset niedawno uchwalił taką "narodową" ustawę. Ustawa stanowi, że Izrael jest państwem narodowym Żydów i że interes Żydów jest nadrzędny nad każdym innym. A czy system ten będzie się nazywał demokratyczny liberalizm, czy liberalny debilizm, nie ma to już żadnego znaczenia!

  • ubudubu4

    Oceniono 6 razy 0

    Ustrój Polski to demokracja
    a liberalna demokracja ma tyle z nią wspólnego z demokracją co ludowa demokracja...czyli nic
    Liberalizm to wynaturzenie jak komunizm i na szczęście dociera to do coraz większej liczby ludzi

  • tzetze1

    Oceniono 2 razy 0

    Bardzo cenię sobie pana Bendyka - jako szef działu nauki w Polityce robi dobrą robotę. Ale spuszczenie się nad bełkotem Wosia uważam za lekko poniżej jego poziomu. Tezy artykułu są myślę oczywistą oczywistością dla większości czytelników GW czy Polityki i w tym kontekście uważam, że to po prostu mała kpina z czytelników. Dodatkowo jeden przypał - nazwanie programu 500+ "rodem z Friedmana" to spora wtopa ...

  • czternascie87plus1

    Oceniono 2 razy 0

    Socjalizm juz przerabialismy fenks. Mieszkam w Szwecji 5 lat i wszytko co jest tu dobre NIE JEST rezultatem socjalizmu, ale tego ze Szwedzi sa po partnerscy i uprzejmi (ze sa bezdennie glupi to osobna sprawa). Zwiazki partnerskie? OK. Aborcja? OK. Prywatna sluzba zdriowia 100%? OK. na to bym zaglosowal.

  • kac

    Oceniono 6 razy 0

    Drodzy liberałowie, jak zaczniecie współpracować z lewicą znajdziecie się tam gdzie ona. W politycznym niebycie... Wiązanie się dzisiaj z lewicą to polityczne samobójstwo.

  • shout88

    Oceniono 4 razy 0

    Odpowiedzią na rządową politykę strachu (przed imigrantami, islamem, mniejszościami, rzekomymi spiskami krajowych i zagranicznych elit itd.) powinna być

    POLITYKA NADZIEI NA BEZPIECZNĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA WSZYSTKICH.

    W ten sposób można skutecznie mobilizować wyborców chwiejnych, niezdecydowanych czy zrażonych do całej klasy politycznej.

  • autonomy

    Oceniono 14 razy 0

    Niech te wszystkie Wosie czy Zandbergi zamieszkają parę lat w Caracas albo Pjongjangu, to może wtedy wreszcie dotrze do tych betonowych komunistycznych łbów czym w praktyce jest ich ideologia. Tak na dobrą sprawę wszystkich szaleńców wierzących we wszelakie doktryny spod znaku sierpa i młota powinno się wysyłać na parę lat do państw typu Korea Północna, czy Wenezuela w celu "resocjalizacji".

  • cehaem

    Oceniono 8 razy 0

    Paine Bendyk, polski liberalny mainstream okopal Sie jak niegdys PiS I czeka, az rzad Sie potknie I znow bedzie mogl przejac wladze z nikim sie nie dogadywujac.

  • gorillaglu

    Oceniono 6 razy 0

    Nie wierzę. Polscy neoliberałowie nie nauczyli się niczego, i nadal są przekonani o własnej nieomylności. Wystarczy popatrzeć na PO, które nie wie, czemu ich tak pokarało...

  • scypion_afrykanski

    Oceniono 8 razy 0

    Ale kto i z kim?
    Zandberg ma się dogadać z Petru skoro nie potrafi się dogadać z SLD?

  • rikol

    Oceniono 1 raz -1

    A którzy politycy w Polsce to liberałowie? Żaden nie podskoczy kościołowi.

  • tomtg123

    Oceniono 11 razy -1

    Dość idiotyczny tekst, tzn to jest mówienie do lewicowego wyborcy jak do idioty. Jeśli ten lewicowy wyborca SAM nie widzi w 2018 roku, po ostatnich 3 latach, czym jest PiS, że PiS stanowi zagrożenie również dla niego, no to wtedy ten wyborca byłby niereformowalnym idiotą i wtedy przekonywanie go że PiS trzeba odsunąć nie ma sensu, do idioty nie trafi żadna argumentacja.

    "Jasiu, nie wsadzaj gwoździa do kontaktu, nie musisz Jasiu okazywać rodzinie jaki jesteś zbuntowany poprzez popełnienie samobójstwa, porzuć ten plan..." itd.

    Pan Bendyk traktuje lewicowego wyborcę jak takiego Jasia, któremu trzeba tłumaczyć takie rzeczy.
    Czy naprawdę wyborca lewicy ma osobowość, psychikę i poziom umysłowy 12-latka ? Jest aż tak źle ?

  • radmaj12

    Oceniono 11 razy -1

    Nieważne jak ma się nazywać system. Liberalny, neoliberalny, demokratyczny liberalizm, neodemokratyczny neonieliberalizm, liberalny debilizm itp. To jest wszystko żydowskie dzielenie włosa na czworo. Najważniejsze, że by rząd rządził w interesie Polski i Polaków. Żeby ludzie uważali go za "swój".

  • g.m.jackie

    Oceniono 3 razy -1

    Jak niby Nowoczesna ma tworzyć koalicję z Razem? Taka koalicja to jawne oszustwo własnych wyborców. Prawdą jest, że Kaczyński nie dotrzyma żadnego słowa, bo nie musi. Mam jednak prośbę: nie oszukujcie się że Schetyna lub Tusk dotrzymają. Oni grają według dokładnie tych samych reguł z dokładnie tego samego powodu. Donald i Grześ wycięli już tabuny lojalnych współpracowników gdy tylko przestali być przydatni w ich osobistych karierach - z dwoma głównymi współtwórcami PO na czele (kto dziś pamięta, że PO to "koncert trzech tenorów"? I gdzie dwa pozostałe tenory?)

  • pawel_zet

    Oceniono 7 razy -1

    Czytam te wywody Edwina Bendyka i jestem szczerze zaskoczony tym, co widzę.
    Można się spierać, czy 500+ to najefektywniejszy sposób redystrybucji, ale nazywanie tego programu składnikiem portfela rozwiązań Miltora Friedmana to chyba jakiś żart. Abstrahując od tego, co pisał Miltor Friedman tu i ówdzie, popatrzmy, jaką politykę prowadzili jego liczni uczniowie w krajach Ameryki Łacińskiej czy – powiedzmy – w MFW. Zawsze polegały one na likwidacji redystrybucji w jakiejkolwiek formie, ograniczanie jej do utrzymywania aparatu przymusu, o ile to tylko możliwe. Rozumiem erystyczną wartość krytykowania pewnych pomysłów poprzez klasyfikowanie ich jako rozwiązań przynależnych do sposobu myślenia wstrętnego dla pomysłodawcy, ale w tym przypadku zabieg ten jest wybitnie nieudolny.
    Co do obniżenia wieku szkolnego jako czegoś złego dla dzieci, tojest to argument chybiony, nawet absurdalny. Należy dwa działania PO: obniżenie wieku szkolnego i podwyżeszenie emerytalnego traktować jako pakiet. Chodziło w nich o to, by maksymalnie wiele osób utrzymać na rynku pracy, żeby PO spinał się budżet. Było to działanie akurat skierowane przeciwko ludziom pracy, zważywszy na niechęć PO do redystrybuowania podatków do ludzi pracy. Mówiąc prosto: lewica dąży do tego, żeby ludzie pracy pracowali mniej, a zarabiali więcej. Zabieg PO polegał na tym, by pracowali więcej, a zarabiali mniej (bo więcej ludzi na rynku pracy to mniejsza presja na wynagrodzenia). Czyli działania PO były neoliberalne, działania PiS (odwrócenie reform PO) są socjalne.
    Oczywiście należy się zgodzić, że i PiS, i PO chodzą na pasku kapitału. Czy jednak naprawdę to taka wielka różnica, czy PO zaprowadza terror ekonomiczny, bo tak trzeba nazwać tzw. uelastycznianie rynku pracy (czyli zaprowadzanie śmieciówek i majstrowanie przy kodeksie pracy w celu osłabienia pozycji pracownika) przy wysokim bezrobociu, czy PiS zaprowadza terror policyjny? Fajnie, że za PO można sobie było pogardłować (chociaż też tylko w pewnych granicach), ale dla zwykłego człowieka może nawet lepiej, że teraz ma czym dzieci nakarmić, chociaż w telewizji publicznej, niestety, może sobie pooglądać tylko prymitywną propagandę? Nie będę tutaj sugerował odpowiedzi na to pytanie, ale obraz kreślony przez Edwarda Bendyka jest zdecydowanie koślawy.
    To prawda, że i lewica, i neoliberałowie są postępowi i „oświeceniowi”, ale uważam, że z punktu widzenia człowieka lewicy ważniejsza jest gospodarka niż wtórna wobec niej ideologia.

  • vomiting_frog

    Oceniono 2 razy -2

    Lewica potrzebuje liberałów jak kania dżdżu. Po pierwsze są dla niej paliwem stanowią pewien że tak napisze kontrapunkt. To z liberałami może się lewica ścierać na temat kwestii gospodarczych i do puki rządzą liberałowie mogą mówić jak im źle i jak by było dobrze. Dziś rządzi pis i trudno tu jest lewicy bawić się w obiecanki cacanki. Po drugie ideologicznie bliżej lewicy do liberałów. Nie ma wielkiej wojny ideologicznej miedzy liberałami a lewicą. Co najwyżej mała wojenka albo wręcz pojedyncze starcia w pewnych konkretnych punktach. Dla liberałów lewica jako bądź co bądź demokratyczna nie jest wrogiem wprost a i elektorat jest rozłączny. Z pisem czy PSL em lewica dzieli elektoraty socjalny. Różnica światopoglądowa to za mało bo zostaje lgbt i antyklerykalizm.
    Na drodze do sukcesu lewicy nie stoi liberalizm a pisowski konkurencyjny socjalizm. Pis też nie chce konkurencji i najpierw innych socjalistów będzie kasował. Lewicy najlepiej słupki rosną jak krytykują gospodarczo rządy liberałów, osiągając jednocześnie drobnymi kroczkami cele światopoglądowe. Pisu gospodarczo nie mają jak krytykować a krytykę światopoglądową pis ma gdzieś bo to do pisowskiego elektoratu nie trafia.

  • kochamwyborcza2

    Oceniono 18 razy -2

    Człowieku, przestań bująć w obłokach. Lewica nikomu w tym kraju nie jest potrzebna bo jest zwyczajnie szkodliwa.

  • kotmiki

    Oceniono 6 razy -2

    Prawackie bydło wymrze we własnych rzygowinach

  • andrzej2310

    Oceniono 6 razy -2

    Większość kryzysów gospodarczych ostatnich lat w Europie to zasługa lewicy a nie liberałów. W 2008 roku w Hiszpanii lewica doprowadziła do krachu na rynku nieruchomości na skutek ingerencji w politykę kredytową banków. W Grecji lewica przez dziesiątki lat zadłużała państwo, aż do upadku. Można tak wyliczać i wyliczać

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 14 razy -2

    "Niedemokratyczny liberalizm jest nie systemem, tylko patologią, która rozwinęła się w ramach ładu demokracji liberalnej i dotyka różne społeczeństwa w różnym stopniu"
    Zupełnie jakbym słyszała komunistycznych politruków, którzy mówili, że stalinizm był tylko okresem błędów i wypaczeń, a tak w ogóle, to linia partii jest słuszna i należy wcielać w życie idee Lenina, które są oczywiście wiecznie żywe.

  • bretan-dwa

    Oceniono 3 razy -3

    A co ma Autor mówić, skoro już dawno temu poszedł na wikt do liberałów w "Polityce"?

  • kapitan.kirk

    Oceniono 7 razy -3

    <<< Niedemokratyczny liberalizm jest nie systemem, tylko patologią, która rozwinęła się w ramach ładu demokracji liberalnej i dotyka różne społeczeństwa w różnym stopniu. >>>

    Dziwnie mi to przypomina osławione "błędy i wypaczenia", które oczywiście były tylko incydentalną patologią budowy wymarzonego socjalizmu i trzeba je po prostu usunąć by otrzymać ustrój najlepszy na świecie (co prawda, nie wiedzieć czemu, nigdy nikomu się to nie udało, nie istniał też nigdy socjalizm bez tych "błędów i wypaczeń" ;-)

  • j_stalin

    Oceniono 7 razy -3

    "...przekonanie liberałów, że jedynym antidotum jest rzeczywiście progresywna korekta polityk publicznych w duchu solidarności..."

    ze niby CO? lewica ma namawiac liberalow do solidarnosci??? czy lewica zapomniala jak w latach 80tych wsadzala solidarnych do pierdla a w czasie stanu wojennego internowala? wolne zarty, lewica (PZPR a obecnie SLD) nie ma ZADNEJ LEGITYMIZACJI do tego i mam nadzieje ze liberalowie nie wejda z nimi w zadne uklady...

  • sqlap72

    Oceniono 10 razy -4

    >Są tak przestraszeni, że zgodzą się na progresywną politykę...<
    No i co z tego? Jak im dupy odrosną po wygranej, to lewicę właśnie tam sobie wsadzą.

  • sin2001

    Oceniono 6 razy -4

    "WIlk nie zacznie jeść trawy", ale problem z takimi porównaniami polega na tym, że nie ma wilka. Jest partia PiS, która wilkiem nie jest. Tak jak każdemu z nas zdarzyło się w życiu zmieniać poglądy, tak partie, systemy (nawet tak konserwatywne jak sowiecki komunizm) zmieniały się z czasem. Dziś jest Kaczyński, jutro go nie będzie, a to ludzie tworzą partię, nie sądzę, że hodują w PiS klona Kaczyńskiego, który obejmie władzę na tych samych zasadach co dzisiaj Jarkacz. Poza tym większość drapieżnych zachowań PiSu jest reakcją na sytuację, wynika z konieczności zagryzienia przeciwnika, żeby móc swoje socjalistyczne w treści reformy wprowadzać. Wczoraj 500+, jutro zrobią dobrze emerytom, a na końcu uszczęśliwią aktywnych zawodowo. Co by nie powiedzieć o PiS i Kaczyńskim, to gotowi są iść na zwarcie, gdy ktoś im uniemożliwia działanie, albo usiłuje to robić, ale wilkami jednak nie są.

  • misiaszm

    Oceniono 7 razy -5

    Liberałowie sklejcie się z lewicą a zobaczycie mój głos jak świnia niebo. Jak mają rządzić komuniści to wisi mi czy to będzie PiS czy nie PiS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX