"Wybrałam się do osiedlowej piekarni na warszawskiej Ochocie. Tam mój świat legł w gruzach" [LIST]

Kilka dni temu pani Katarzyna wybrała się do osiedlowej piekarni na warszawskiej Ochocie. W kolejce przed nią stał starszy mężczyzna. - Gdy wyszedł, zaczęłam płakać - mówi. I opowiada, co wydarzyło się w sklepie.

"Piekarnia na Ochocie. Senior szukał pieniędzy, by zapłacić za mały chleb. Pieczywo kosztowało: 2 zł 40 gr. Dał pani za ladą pieniądze, aby policzyła, ponieważ ledwo widział te drobniaki. Okazało się, że zabrakło mu 50 gr. - To może bagietka? - zaczął zastanawiać się na głos.

Tak, była tańsza, ale sprzedawczyni odradzała, bo twarda jak cholera. Upierał się jednak, że weźmie tę bagietkę. Ja z kolei pani ekspedientce wciskałam te pieniądze na siłę, bo pan nie chciał pomocy. Ewidentnie było mu głupio, a nawet może wstyd.

Zapytał, jak oddać. W tym momencie mój świat legł w gruzach.

PS Mam znajomych, którzy zarabiają po 4 czy 5 tys. zł i ciągle im mało, a emeryta w Polsce nie stać na chleb"

- napisała Katarzyna Nicewicz.

listydoredakcji@gmail.comlistydoredakcji@gmail.com Gazeta.pl

Czy Twoim zdaniem sytuacja seniorów w Polsce jest dobra?
Więcej o:
Komentarze (417)
"Wybrałam się do osiedlowej piekarni na warszawskiej Ochocie. Tam mój świat legł w gruzach" [LIST]
Zaloguj się
  • cenie-dobre-dziennikarstwo

    Oceniono 98 razy 56

    Tak to wszystkie rządy po 89 roku doprowadziły do tragedii systemu emerytalnego. Żaden z nich nie przeprowadził reformy, żaden nie ograniczył niesprawiedliwych przywilejów górników, sędziów, policjantów, rolników, itd. Wszystkie rządy, od komuchow po ... komuchow.

  • Romek Zlomek

    Oceniono 65 razy 39

    Obecnie w ZUS brakuje ok. 50 mld rocznie.
    Dzięki cudownej reformie emerytalnej PiS:
    - za 10 lat będzie to 65 mld
    - za 15 lat 75 mld
    - za 25 lat już 100 mld!!!
    Dziękujemy PiS, że nie bedziemy mieć emerytur!!!!
    Suweren

  • alois.hudal

    Oceniono 42 razy 36

    Skoro dostali po ok. 4 złote podwyżki, to jak może być ich stać ?Tylko wegiel, który kupuję podrożał o 100 złotych na tonie! A i tak brakuje wegla na składzie.
    Ów emeryt może sobie kupić buty, te wg Morawieckiego potaniały:)

  • aga4023

    Oceniono 43 razy 35

    no niestety, kiedyś byłam w znanej małej cukierni przy Al.Solidarności po faworki. Weszła starsza Pani i poprosiła o ciastko na wynos. Zabrakło jej 20 gr. Byłam w szoku bo był już wieczór, moment przed zamknięciem a ekspedientka nie chciała sprzedać. Dołożyłam te 20 gr i tez płakałam po wyjściu, do dziś pamiętam oczy tej kobiety. Faworków nie kupiłam, uznałam , że cukiernia z taką renomą powinna mieć więcej empatii. Tym bardziej, że ta Pani zapewne mieszkała w pobliżu i nie raz i nie dwa coś tam kupowała, bo punkt jest od wieków. Takie czasy, bezduszne na cudzą biedę. Cukiernik czy piekarz wolą wyrzucić towar niż obniżyć a nawet poczęstować.

  • skuba2

    Oceniono 45 razy 31

    Dramatyczna sytuacja emerytów to efekt uboczny 500+! Wsparcie dla wielodzietnych rodzin podniosło granicę akceptacji cen rynkowych w segmencie najtańszej żywności. Eemerytury nagle okazały sie zbyt niskie by emeryci mogli przeżyć, bo dotychczas starczało na elementarne potrzeby. Wydatki na mieszkanie, ogrzewanie i ubranie z "lumpexu" utrzymuja się (jeszcze) na strym poziomie a skok żywności powoduje drmatyczne skutki. 2300 zł mojej, relatywnie wysokiej, emerytury pozwalało dotąd na utrzymanie mnie i żony. Jedynym "luksusem" było masło. teraz juz nas na to nie stać a drożeje nie tylko masło (230 proc.!), ale też jajka (100 proc.) najtańsze wędliny (15-20 proc.) a nawet chleb (20 proc.). Obserwuję też zdumiewające paradoksy - mandarynki czy banany w hipermarkecie są tańsze niż gruszki na placu. Na szczęście nie podrożały (jeszcze?) ziemniaki i sytuacja zaczyna przypominać tę z wczesnych lat PRL kiedy emeryt żywił się kapustą z ziemniakmi tyle, że sklepy są pełne, co powiększa frustrację.

  • dodatkowo_zwracam

    Oceniono 30 razy 26

    Efekt 500+. Wszystko poszło w górę i jeszcze wciąż ceny rosną. Cepy z PISu chyba myślały, że rynek pozwoli biegać ludziom z większą ilością gotówki po mieście. Buaahahahaha. Nieuki.

  • drakaina

    Oceniono 24 razy 22

    Dobrze, że pani Katarzyna albo jest z pokolenia, które jeszcze wychowywano, albo z domu, w którym się o tym pamięta. Moja niedawna scenka ze sklepu osiedlowego jest taka, że stoję przy kasie ze swoimi zakupami, czekając aż pani sprzedawczyni schowa pieniądze od poprzedniego klienta itd., w tym momencie do sklepu wbiega ok. dziesięciolatek i żąda bodaj czegoś do picia, kładąc pieniądze na ladę. Zwracam mu uwagę, że jeśli bardzo mu się spieszy do kolegów, to mógł poprosić, żeby go przepuścić, bo ja też czekam na to, żeby zrobić zakupy. Popatrzył na mnie jak na aliena, ale potem w oczach pojawiła się jakaś iskierka wstydu, więc może jest nadzieja. Ale jeśli to pokolenie będzie nadal tak (nie)wychowywane, to jak my dorośniemy do wieku senioralnego, nie będziemy mogli liczyć na panie Katarzyny i ich empatię.

  • ziomekp.1

    Oceniono 20 razy 18

    Wiecie dlaczego ZUS po.srywa bokami i dla wszystkich nie starcza? No to czytajta:
    Płk Sławomir Gorzkiewicz - zasłynął tym, że akta dotyczące współpracy z wywiadem wojskowym przekazał do wglądu osobie oskarżonej o szpiegostwo. Obecnie otrzymuje 18 tys. zł emerytury.
    Płk Zenon Serdyński - otrzymuje co miesiąc 19749 zł emerytury. Od 2012 r. nadzorował śledztwo smoleńskie.
    Płk Stanisław Wójcicki - odszedł na emeryturę w wieku 56 lat. Dostaje co miesiąc 18039 zł.
    Gen. Zbigniew Woźniak - ma 55 lat. Otrzymuje 18241 zł emerytury. Nadzorował m.in. śledztwo w sprawie katastrofy polskiego Tu-154 w Smoleńsku.
    Gen. bryg Janusz Palus - w stanie wojennym był oskarżycielem w procesie dziewięciu górników kopalni „Ziemowit”. Sąd lustracyjny skazał go na 10-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych w związku z zatajeniem współpracy ze służbami bezpieczeństwa PRL. Obecnie pobiera emeryturę w wysokości 17237 zł.
    Gen. Krzysztof Parulski - odszedł na emeryturę w wieku 55 lat. Dostaje co miesiąc 18 tys. zł. Nadzorował śledztwo smoleńskie.
    Płk Jarosław Kieroński - odszedł na emeryturę w wieku 60 lat, dostaje co miesiąc 17923 zł emerytury.
    Płk Wojciech Rzepniewski - odszedł na emeryturę w wieku 60 lat. Dostaje 17349 zł emerytury.
    Płk Witold Kutzmann - odszedł z prokuratury jako 54-latek. Dostaje co miesiąc 17334 zł emerytury.

    Tych 9 chłystków których zajęciem było popierdywanie w stołek bierze w sumie 170 000 złotych miesięcznie!!!!!! Takich świętych krów jest od chooja i ciut,ciut -- cała mundurówka (21 służb) oraz wymiar sprawiedliwości NIE PŁACI SKŁADEK EMERYTALNYCH I RENTOWYCH, ty narodzie słyszysz "ile se uzbierasz tyle będziesz miał emerytury" a oni................................................
    Aha, średni wiek przejścia na emeryturkę u mundurówki to 56 lat, ty narodzie zapirdalaj do śmierci a i tak będziesz pożyczał 50 gr na bułkę.

  • Jonek Mentolowski

    Oceniono 28 razy 18

    Pislamiści jeszcze się obudzicie. PISlam rozdaje kase na lewo i prawo. Na razie nie obchodzi ich skąd się wzięła. Jest to rozdajemy a później jak przegrają wybory a tak na pewno się stanie to otworzą się wam gały. Bogaci sobie wtedy poradzą, a biedota będzie jeszcze bardziej biedna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX