Podkarpacie: martwa 26-latka i 4-miesięczne dziecko znalezieni w aucie w lesie. Trwa śledztwo

W aucie w lesie w Hadlach Szklarskich w woj. podkarpackim znaleziono ciało 26-letniej kobiety i płaczące niemowlę - podaje "Gazeta Wyborcza". Śledczy badają przyczyny śmierci 26-latki. Niewykluczone, że mogła popełnić samobójstwo.

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii, która miała miejsce w Hadlach Szklarskich na Podkarpaciu. W aucie pozostawionym w lesie znaleziono ciało 26-letniej kobiety i jej płaczącego 4-miesięcznego dziecka - podaje "Gazeta Wyborcza".

Przeprowadzono już sekcję zwłok kobiety, trzeba jednak poczekać na wyniki badań histopatologicznych i toksykologicznych. Według "GW" prokuratura bada różne scenariusze, także te związane np. z samobójstwem lub przedawkowaniem leków. Dziecko trafiło od opiekę ojca. - To porządne młode małżeństwo - tak mówiła o rodzinie rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Marta Pętkowska.

Zobacz więcej na rzeszow.wyborcza.pl>>>

Potrzebujesz pomocy? To są miejsca, w których ją uzyskasz

Jeśli konieczna jest nagła pomoc (w przypadku zagrożenia życia), zadzwoń na numer alarmowy 112 lub udaj się na pogotowie w miejscowym szpitalu psychiatrycznym.

Jeśli potrzebujesz natychmiastowej rozmowy z psychologiem, zwróć się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222.

Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiednich miejsc. Z ekspertami mogą skontaktować się również bliscy osób, które wymagają pomocy.

Czy wiesz, co robić w przypadku zadławienia?

Więcej o: