Nagrał najdroższy wypadek świata. Po wszystkim nie było czego zbierać po tych autach

Kierowcy luksusowych aut umówili się na nielegalny wyścig. Teraz mogą je oddać co najwyżej na złom.

Autor nagrania jechał autem drogą w Kolumbii i przez przypadek wpadł na nielegalne wyścigi drogich samochodów. Postanowił nagrać rywalizację, w której udział brały auta takich marek jak McLaren i Porsche. Nagle samochody się zderzyły i zamieniły w smutną stertę złomu.

 

Jedno z aut wylądowało w pobliskim rowie. Z pozostałych niewiele zostało. Kiedy strażakom udało się wydostać kierowców ze zniszczonych aut, nadawały się już tylko na złom.

Najdroższy wypadek świataNajdroższy wypadek świata Youtube dans le monde | Facebook | (kadr)

Jak donosi Mirror, w dużo lepszym stanie są uczestnicy wyścigów. Trafili do pobliskiego szpitala, jednak lekarze twierdzą, że ich zdrowiu ani życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Samochody uczestniczące w wypadku to McLaren 650S Spider, Mercedes-AMG GT S, Porsche Boxster i Toyota Prado. Ich łączna wartość to około 2 miliony złotych.