Terlikowski miał wystąpić w szkole, ale uczniowie zaprotestowali. W końcu dyrekcja odwołała spotkanie

Licealiści nie mieli ochoty wysłuchać Terlikowskiego. "Nie chcemy indoktrynacji ze strony populistów" - oświadczyli bez ogródek.

Katolicki dziennikarz Tomasz Terlikowski miał uczestniczyć w rekolekcyjnym spotkaniu z uczniami warszawskiego XIV LO im. Staszica, jednak uczniowie oprotestowali jego wystąpienie - podaje warszawa.wyborcza.pl.

- Nie chcemy indoktrynacji ze strony różnego rodzaju populistów – tłumaczy nastoletni Ignacy, który założył walczącą z ksenofobią grupę dla uczniów Staszica. Licealiści zbierali też podpisy pod internetową petycją. W jej uzasadnieniu przypominali np. taką wypowiedź Terlikowskiego: „Kobieta zażywająca pigułkę tzw. dzień po, jest gorsza od księdza molestującego pięcioletniego chłopca”.

Pod petycją podpisało się 973 osób. Dyrekcja wzięła pod uwagę głosy oburzonych. - Po konsultacji z młodzieżą doszliśmy do wniosku, że spotkanie z tak kontrowersyjną osobą nie powinno odbywać się w szkole – powiedziała dyrektor liceum Regina Lewkowicz.

Więcej o: