Jak wyglądają studia MBA?

Życie studenta MBA ma niewiele wspólnego z przysłowiowym "życiem studenckim" znanym w Polsce. Owszem, jest nauka i są imprezy, ale jest to jedynie ułamek zajęć słuchacza programu MBA. W efekcie końcowym dość często studenci MBA mówią, że pracują ciężej niż przed podjęciem programu. Co zatem zajmuje im tyle czasu?

Pozornie życie studenta MBA nie wygląda na zbyt zajęte. W praktyce jednak kalendarz słuchaczy dziennych programów MBA jest wypełniony od rana do późnego wieczora. Nie tylko bowiem zajęcia, ale także wydarzenia rekrutacyjne, prelekcje i konferencje, działalność w klubach studenckich, podróże i życie towarzyskie pochłaniają studentom niemal każdą wolną chwilę.

Zajęcia

Zajęcia z reguły odbywają się w godzinach porannych i najczęściej kończą się w okolicach pory obiadowej. Same jednak zajęcia to nie koniec nauki. Przygotowywanie się na kolejne zajęcia i odrabianie prac domowych skutecznie wypełnia wieczory. Dodatkowo, liczne projekty grupowe wymagają spotkań w godzinach popołudniowych i dalszej samodzielnej pracy nad indywidualną częścią projektu. Do tego dochodzą okresy wzmożonego wysiłku - zimowe i letnie sesje egzaminacyjne.

Rekrutacja

Rekrutacja studentów MBA, szczególnie w Stanach (choć podobnie jest na czołowych programach europejskich) odbywa się zupełnie inaczej, niż ma to miejsce w Polsce. Przede wszystkim proces jest znacznie dłuższy i zaczyna się nierzadko na pół roku przed podjęciem pracy czy praktyki. Po drugie, rekrutacja nie polega jedynie na odbyciu kilku rozmów kwalifikacyjnych - poprzedzają ją liczne spotkania z potencjalnymi pracodawcami: prezentacje firm, wykłady menedżerów, studia przypadków, kolacje z przedstawicielami firm, czy też wizyty w oddziałach przedsiębiorstw. Zważywszy, że każdy student prowadzi rozmowy z kilkoma (lub kilkunastoma) firmami jednocześnie, szukanie pracy/praktyki jest pracą samą w sobie i często wypełnia całe popołudnia i wieczory.

Kluby studenckie

Działalność w klubach studenckich to integralna część życia każdego studenta MBA. Czy to przygotowywanie konferencji tematycznych, czy też udział (lub organizacja) w prelekcjach znanych przedstawicieli świata biznesu i polityki, udzielanie się w klubach nierzadko pochłania kilka godzin tygodniowo (lub kilkanaście, jeśli jest się organizatorem wydarzeń). Także i w tym przypadku przeciętny student MBA aktywnie działa w 1-3 klubach studenckich, co tylko potęguje efekt braku czasu.

Życie towarzyskie

Studia MBA to nie tylko nauka i praca. To także tworzenie przyjaźni na całe życie, poznawanie rzeszy znajomych i nawiązywanie kontaktów na przyszłość. W efekcie oznacza to niezliczone kolacje, drinki, imprezy, czy też krótkie wyjazdy integracyjne. Wszystko to dzieje się zazwyczaj wieczorami lub w weekendy i tym samym wypełnia teoretyczny "czas wolny" studentów MBA.

Podróże

Wreszcie podróże, które są nieodłączną częścią studiów MBA. Studenci dzienni podróżują sporo i to często w odległe i egzotyczne zakątki świata. Sprzyjają temu liczne święta państwowe, przedłużone weekendy, ferie zimowe, czy też wakacje.

Życie studenta Executive MBA

Życie studenta programu Executive MBA, choć wyraźnie różne od życia studenta dziennego, jest równie intensywne. Przede wszystkim dlatego, że najczęściej do i tak napiętego już kalendarza (z racji codziennej pracy i często posiadania rodziny) dochodzą czasochłonne studia. Jeśli odbywają się one w systemie zaocznym (a zdecydowana większość programów Executive MBA działa właśnie w ten sposób), to słuchacz programu może zapomnieć o wolnych weekendach na co najmniej rok czasu. Do tego dochodzi przygotowywanie się do zjazdów, co skutecznie pochłania wieczory (i noce) w ciągu tygodnia. Innym przykładem jest model Executive MBA oferowany przez Chicago Booth - jedną z najbardziej prestiżowych szkół biznesu na świecie. W tym systemie przez niemal dwa lata, zjazdy odbywają się co 4-5 tygodni i trwają cały tydzień. Zajęcia (w tym prace domowe i przygotowywanie projektów) rozpoczynają się w egzaminami w poniedziałek i trwają (od rana do wieczora/nocy) przez pozostałe dni tygodnia. Na dodatek, jako że zajęcia odbywają się na kampusie szkoły w Londynie, trzeba doliczyć dojazdy do Wielkiej Brytanii. Wreszcie każdy słuchacz Executive MBA Chicago Booth trzy razy w trakcie trwania programu wyjeżdża na zajęcia do kampusów szkoły poza Londynem - dwa razy do USA (Chicago) i raz do Singapuru. Nie należy zapominać przy tym, że równolegle studenci ci pracują (i na bieżąco wykonują obowiązki zawodowe) oraz opiekują się swoimi rodzinami. Jak zatem widać, łatwo nie jest.