Wakacje w pocie czoła

Dwa, a najczęściej trzy miesiące laby, nicnierobienia i totalnego odstawienia książek - to definicja uczniowskich wakacji odchodząca powoli w niepamięć. Młodzi Polacy podobnie jak ich zachodni rówieśnicy coraz częściej wakacje spędzają nie tylko aktywnie, ale i bardzo pożytecznie. Zarabiają pieniądze, zdobywają praktykę, uczą się samodzielności i poznają inne kultury.

Emila Kasperczak

Pracują nie tylko studenci

Coraz młodsi uczniowie podczas wakacji chcą zarabiać pieniądze. Do łódzkiej szkoły językowej, która zatrudnia do roznoszenia ulotek reklamujących swoje kursy, codziennie dzwoni mnóstwo młodych ludzi z pytaniem o pracę. - Od kilku lat ich wiek jest coraz niższy, już nawet uczniowie pierwszej czy drugiej klasy gimnazjum chcą z nami współpracować - mówi sekretarka szkoły. - Często zgadzają się również na zapłatę w postaci darmowych zajęć na kursie językowym. Od października przyjmujemy taką osobę na zajęcia, a później nasz były współpracownik wpłaca tylko część pieniędzy za zajęcia w całym semestrze - dodaje.

Najbardziej popularne wśród gimnazjalistów i licealistów wakacyjne prace to właśnie roznoszenie ulotek i pomoc przy wykładaniu towaru w supermarketach - z zatrudniania młodych ludzi na krótki okres, taki jak wakacje, przerwy świąteczne czy ferie - słynie np. sieć Tesco. W zeszłym roku wielką akcję zatrudniania młodzieży na wakacje przeprowadziły centra pracy w McDonald's w całej Polsce. Sprzedawać hamburgery mogą osoby, które ukończyły 16 lat, a umowę podpiszą tylko na okres wolny od zajęć. Nie mogą z powodu obowiązków zawodowych zaniedbać lub przerwać naukę.

Taka praca może być dobrą alternatywą dla wyjazdów zagranicznych, szczególnie właśnie dla osób niepełnoletnich. Nie każdego 16-latka rodzice puszczą do pracy w Anglii. A pieniądze? McDonald's nie podaje, ile płaci swoim pracownikom za godzinę. Stawki są zapewne zróżnicowane w całym kraju. W dużym mieście wojewódzkim stawka waha się od 8 do12 zł za godzinę.

Student Globtroter

Możesz też spędzić wakacje pracując na farmie - czytaj w serwisie turystyka.gazeta.pl!

- Po otwarciu rynku pracy w Hiszpanii, Grecji, Finlandii, Holandii, a ostatnio również Francji, kraje te zyskują na popularności jako kierunki wakacyjnych wojaży - mówi Adam Zagórny z jednej z agencji pośrednictwa pracy w stolicy. Po co studenci wyjeżdżają za granicę?

- Wiele osób na pierwszych latach wyjeżdża, żeby zarobić pieniądze na studia czy jakiś wypad do ciepłych krajów po okresie ciężkiej pracy - mówi Magdalena Matyszewska, studentka IV roku socjologii na Uniwersytecie Łódzkim, obecnie przebywająca na wymianie studenckiej we Francji. - Nie dosyć, że możemy stać się niezależni finansowo, to praca za granicą to też w jakimś sensie wakacje - dodaje dziewczyna.

Podczas wyjazdu na pewno znajdziemy czas na zwiedzanie nowego miejsca, poznawanie nowej kultury. W dodatku możemy poćwiczyć język i poznać świetnych ludzi. - Trzy lata temu pracowałam w Finlandii i to były niezapomniane wakacje, chyba najlepsze w moim życiu. Poza tym wypoczynek studencki trwa trzy miesiące, to naprawdę sporo czasu, a nie można robić "nic" i non stop leżeć na plaży - śmieje się Magda. Podczas poprzednich wakacji dziewczyna również pracowała, tym razem w rodzinnej firmie.

Przeczytaj w serwisie turystyka.gazeta.pl o wakacjach i pracy pod wodą! Divemaster na Karaibach!

Czas na staż

- Pod koniec studiów warto jednak pomyśleć trochę o pracy i wybrać praktyki lub staż. Nie tylko aby mieć co wpisać do CV, ale przede wszystkim, żeby już teraz sprawdzić, jaki rodzaj pracy będzie nam odpowiadał po studiach. To taki mały, ale ważny sprawdzian przed poważną pracą. Może się okazać, że ktoś jest zbyt niespokojnym duchem na siedzenie w biurze od godz. 8 do 16 albo że nie może znieść presji czasu w agencji reklamowej - radzi Matyszewska. Jej pomysłem na tegoroczne wakacje jest znalezienie pracy we Francji: - Poszukiwania są bardzo trudne, bo większość francuskich studentów też pracuje w wakacje - wyjaśnia dziewczyna.

Katarzyna Wójcik, studentka psychologii, wolontariuszka w studenckim biurze karier Uniwersytetu Łódzkiego, zajmującym się między innymi pośrednictwem pracy dla żaków, jest innego zdania. - Praca wakacyjna kojarzy mi się niestety ze zmywaniem garów w Anglii. Ale choć wykonujemy pracę fizyczną i mało prestiżową, generalnie jest ona bardzo dobrze widziana przez pracodawców. Bo świadczy o tym, że osoba jest aktywna, samodzielna, nie boi się wyzwań i jest chętna do pracy. Najlepiej jest, gdyby udało się znaleźć pracę choćby zbliżoną do tego, czym w przyszłości będziemy zajmować się po studiach. Jeśli pracodawca zauważy w CV taką praktykę za granicą, to może przy okazji wywnioskować, że osoba ta posługuje się minimum w stopniu komunikatywnym danym językiem obcym. Oznaczać może to również, że potrafi się zaadaptować do innych warunków życia. Ale zmywanie chyba nie bardzo rozwija, więc polecam studentom wybieranie prac choć trochę zbieżnych z ich zainteresowaniami i planami zawodowymi - radzi Kasia.

Szansa na menedżera

I właśnie takimi kryteriami kieruje się wielu studentów, decydujących się na poświęcenie wolnego czasu na wakacyjne staże czy praktyki. Od niedawna coraz częściej bywają one dodatkowo bardzo dobrze płatne.

Agata Wróbel studiuje prawo na IV roku, zna bardzo dobrze języki angielski i francuski oraz w komunikatywnym stopniu rosyjski. Aktualnie jest w trakcie kursu szybkiego czytania oraz nauki w podyplomowej szkole prawa francuskiego w Łodzi. Niedawno dostała się na trzymiesięczną praktykę do działu zakupów w Gillette, Procte & Gamble, gdzie będzie realizowała samodzielne projekty dotyczące zakupów i wspierała zespół w sprawach bieżących. Firma jest międzynarodowa, więc znajomość trzech języków na pewno została zauważona w procesie rekrutacyjnym. Poza tym Agata wykazała się potencjałem i cechami poszukiwanymi przez korporację, nie tylko w stosunku do przyszłych praktykantów. - W naszej firmie działamy w oparciu o filozofię promocji od wewnątrz. Na początku każdy zaczyna od podstawowego stanowiska menedżerskiego, a następnie wraz ze zdobywanym doświadczeniem, umiejętnościami i wiedzą, awansuje na wyższe stanowiska. Oprócz etatów związanych z bardzo wyspecjalizowanymi zadaniami, np. dla prawników czy inżynierów, głównym kryterium przyjęcia do pracy są pewne predyspozycje do odniesienia tzw. sukcesu zawodowego. Są to m.in. zdolności przywódcze, umiejętność zarządzania czasem, łatwość w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich, inicjatywa i umiejętność realizowania postawionych sobie celów, podejmowania efektywnych decyzji, rozwiązywania problemów oraz myślenia koncepcyjnego i analitycznego. Ważne są również zdolność pracy w zespole, kreatywność, a także szybkie uczenie się i wykorzystywanie zdobytej wiedzy w różnych sytuacjach - wyjaśnia Małgorzata Mejer, rzecznik prasowy Procte & Gamble w Polsce.

O możliwości praktyki w Gillette Agata dowiedziała się od kolegi. Weszła na stronę internetową firmy i odnalazła dział dotyczący kariery. Najpierw wypełniła formularz zgłoszeniowy, w którym podać należy podstawowe informacje na temat kandydata. Później przeszła przez kolejne poziomy rekrutacji - test logicznego myślenia oraz dwie rozmowy kwalifikacyjne. - Proces przyjmowania nowych pracowników jest u nas taki sam zarówno dla przyszłych etatowców, jak i praktykantów - mówi Mejer. Rocznie firma daje możliwość zdobycia doświadczenia kilkudziesięciu młodym osobom. - Taki człowiek dzięki temu ma szanse popatrzeć, na czym polega dana praca i zweryfikować wcześniejsze oczekiwania względem niej. A my natomiast mamy możliwość zobaczenia, czy osoba ta ma szanse na dalszy rozwój w naszej firmie - wyjaśnia pani Małgorzata. A szanse są wielkie, bo duża część praktykantów dostaje propozycje stałej pracy po studiach. Przyjmowanie na stałe praktykantów staje się coraz powszechniejsze. Barbara Sokołowska-Urbańczyk, właścicielka agencji public relations SBS, równie chętnie przyjmuje na wakacyjne staże. - Z przyjemnością dzielę się z młodymi ludźmi wiedzą. Staram się jednak przyjmować jednego praktykanta, najczęściej w okresie letnim (ten termin najchętniej wybierają studenci), po to, żeby jak najefektywniej zagospodarować jego czas spędzony w agencji, tak by maksymalnie poznał PR od strony praktycznej. Koncentruję się na jednej osobie, ale jeśli odchodzi z firmy - to wiem, że ma już pojęcie o branży i nie mam się czego wstydzić, jeśli powie, że doświadczenie zdobywał u mnie - tłumaczy.

Barbara Sokołowska-Urbańczyk zamieniała już również swoich praktykantów na pracowników SBS. - Praktyki to doskonała okazja, aby poznać przyszłego kandydata do pracy - uważa Sokołowska-Urbańczyk. Również pojawienie się takiego doświadczenia czy wolontariatu w CV plusuje w procesie rekrutacji do jej firmy. - Bo jest to dowód na to, że człowiek ten chce pracować, planuje swoją karierę zawodową i życie. Ważne jest doświadczenie nie tylko w PR. Zwracam szczególną uwagę na to, co udało się absolwentowi zrobić w czasie studiów, czy np. działał w samorządzie studenckim. Taka praktyka może być świetnym zwiastunem dobrego pracownika działu eventów.

Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi, czy lepiej wybrać zajęcie płatne, dzięki któremu pojedziemy na wakacje lub powoli się usamodzielnimy, czy też bezpłatne praktyki, które z kolei mogą być początkiem kariery w wielkiej firmie. Najważniejszy jest zapał do pracy i chęci - a te zauważy każdy pracodawca.

Gdzie warto zajrzeć po praktykę lub pracę:

- Europejski Portal Młodzieżowy - European Youth Portal - tu można znaleźć mnóstwo linków do stron o praktykach, stażach i pracy wakacyjnej oraz linki do serwisów pomocnych w poszukiwaniu pracy w Unii Europejskiej

- www.pickingjobs.com - Any work Any where - w serwisie znaleźć można oferty pracy sezonowej, dorywczej w dziesiątkach krajów, np. zbierania truskawek w Niemczech czy oliwek we Włoszech

- www.iaeste.pl - The international Assiociation for the Exchange of Students for Technical Experience

- www.aegee.pl - Europejskie Forum Studentów

- www.aiesec.pl - Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Nauk Ekonomicznych i Handlowych

- www.best.eu.org - Stowarzyszenie Studentów Uczelni Technicznych

- www.ifmsa.globalink.org - Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny

- www.socrates.org.pl - Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji

- www.pracaikariera.pl - portal dla studentów i absolwentów

- www.gazetapraca.pl - portal rekrutacyjny

Czytaj także:

Dopalacze w puszce

Szkoła przetrwania

Studniówkowe trendy 2009