Będzie trudniej zdać maturę: wysoko podniesiona poprzeczka dla uczniów

Pod koniec 2019 roku Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła jak działa system egzaminów zewnętrznych, w tym też matur. Ministerstwo Edukacji Narodowej zrealizowało tylko jeden z sześciu, a Centralna Komisja Egzaminacyjna trzy z ośmiu wniosków NIK. Według NIK brak zmian będzie wpływał "demotywująco na uczniów".

Według NIK utrzymanie 30-procentowego progu na maturze "jest szkodliwe dla polskiej oświaty, wpływa demotywująco na uczniów i stanowi swoistą zapowiedź ich niepowodzenia na studiach wyższych". NIK opowiada się za jego zniesieniem, ponieważ z roku na rok coraz więcej maturzystów nie zdaje egzaminów - w 2019 egzaminu dojrzałości nie zdało 12,5 procent uczniów.

Od 2023 roku zmiany w egzaminach maturalnych - MEN i CKE chcą wprowadzić próg 30-procent do matury z jednego przedmiotu rozszerzonego

Jak podaje tvn24.pl ministerstwo edukacji nie tylko nie zareagowało na wskazówki raportu, ale chce wprowadzić regułę, która sprawi, że zdanie matury będzie jeszcze trudniejsze. Podczas posiedzenia sejmowej komisji edukacji dyrektor CKE Marcin Smolik zapowiedział, że od 2023 roku o zdaniu egzaminu maturalnego oprócz przedmiotów podstawowych będzie decydowało uzyskanie minimum 30 procent z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym.

- Od 2023 roku o zdaniu egzaminu oprócz przedmiotów podstawowych będzie decydowało uzyskanie minimum 30 procent z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. To istotne podniesienie poprzeczki. Będzie trudniej - powiedział Marcin Smolik. Z już wcześniej zapowiedzianych przez CKE zmian wynika, że w egzaminach maturalnych od 2023 roku znajdzie się także więcej zadań otwartych. Komisja testuje też wprowadzenie dyktand na maturze z języka polskiego.

Do tej pory aby zdać maturę trzeba było napisać egzamin z minimum trzech przedmiotów na poziomie podstawowym - obowiązkowo z matematyki, języka polskiego i języka obcego oraz jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. W przypadku poziomu rozszerzonego nie obowiązywał próg zdawalności - uczeń mógł więc napisać całą maturę źle i ją zdać.

Więcej o: