"Kobiety prą jak taran" - podsumowanie raportu "Kobiety na politechnikach 2015"

Liczba dziewczyn na politechnikach wciąż rośnie, a coraz więcej kobiet decyduje się kontynuować karierę naukową na studiach wyższego stopnia - to wyniki raportu "Kobiety na politechnikach 2015".

Dziewczyny oblegają politechniki

Od momentu inauguracji akcji "Dziewczyny na politechniki!" w roku 2007 udział płci pięknej na uczelniach technicznych zwiększył się o 20 tys. i stale rośnie. W roku akademickim 2007/2008 kobiety stanowiły 30,7 proc. wszystkich studentów uczelni technicznych. W tej chwili to już 36,9 proc. wszystkich słuchaczy politechnik. Jak zaznaczają twórcy raportu, trend ten umacnia się i pogłębia. Podkreślają też, że to zasługa m.in. prowadzonych działań promocyjnych i świadomościowych skierowanych do uczennic szkół ponadgimnazjalnych.

Największy odsetek kobiet kształcących się w jednostkach technicznych w trwającym roku akademickim zanotowano na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu. Dziewczyny stanowią tam ponad połowę, bo aż 51,7 proc. wszystkich słuchaczy. W pierwszej piątce pod tym względem uplasowały się także Akademia Techniczno-Humanistycza w Bielsku-Białej (równo połowa studentów to kobiety), Politechnika Koszalińska (49,4 proc. kobiet), Zachodniopomorski Uniwersytet Techniczny w Szczecinie (41,6 proc.) i Politechnika Częstochowska (40,9 proc.).

Jednak uczelniami, które mogą poszczycić się największą zmianą w stosunku liczby studentek z roku akademickiego 2009/2010 do roku bieżącego są: Politechnika Świętokrzyska (wzrost o 58,9 punktów procentowych), Politechnika Poznańska (39,6 punktów), Politechnika Warszawska (33,9 punktów), Politechnika Wrocławska (23,9 punktów) i Politechnika Gdańska (20,1 punktów).

Zbyt mało kobiet w technice i informatyce

Twórcy raportu "Kobiety na politechnikach 2015" zaznaczają jednak, że polskie uczelnie techniczne wciąż borykają się z problemem zbyt małej ilości studentek na kierunkach stricte technicznych i informatycznych. Dane na rok akademicki 2014/2015 pokazują, że na wielu wydziałach liczba kobiet nie przekracza nawet kilku procent. Najmniej kobiet studiuje na takich kierunkach, jak elektryka (na Wydziale Elektrycznym Politechniki Śląskiej to tylko 4,3 proc.), mechanika, elektronika, elektrotechnika, automatyka czy informatyka. Aby odwrócić tę tendencję Fundacja Edukacyjna Perspektywy wraz z firmą Intel wprowadza pierwsze w Polsce stypendia wyłącznie dla studentek politechnik.

Stypendia tylko dla dziewczyn

Zainaugurowana na konferencji inicjatywa "Nowe technologie dla dziewczyn" to pierwszy w Polsce program stypendialny dla kobiet wiążących swoją przyszłość z branżą technologiczną. Jest skierowany do tegorocznych maturzystek i studentek studiów inżynierskich. Dwudziestka stypendystek z siedmiu najlepszych uczelni technicznych w kraju otrzyma po 12 tys. zł. Ponadto laureatki trafią pod opiekę doświadczonych mentorów i mentorek, a niektóre z nich otrzymają szansę odbycia stażu zawodowego w firmie Intel. Jak zapowiedziano na konferencji, program ma "wyrównać szanse w branży IT". Program wystartował 1 kwietnia, a wnioski można już składać na stronie stypendiadladziewczyn.pl .

Nowe pokolenie badaczek

Twórcy raportu zwracają też uwagę na małą liczbę kobiet-profesorek w zakresie nauk technicznych. Jednak - jak zaznaczają - trend ten powinien wkrótce zacząć się zmieniać, ponieważ coraz więcej dziewczyn studiujących na politechnikach decyduje się zostać na uczelni i kontynuować karierę naukową. W bieżącym roku akademickim na uczelniach technicznych jest już prawie 3 tys. doktorantek, co stanowi 39 proc. wszystkich słuchaczy studiów trzeciego stopnia. Kobiety o tytule doktor habilitowany stanową 23 proc. wszystkich doktorów z habilitacją. Wciąż bardzo mała jest liczba kobiet profesorów tytularnych - w trwającym roku akademickim w grupie 243 profesorów tylko 13 proc. stanowiły kobiety.

Kobiety "prą jak taran"

Chociaż na stanowiskach w nauce przewagę wciąż stanowią mężczyźni widać, że "kobiety prą do przodu jak taran i za chwilę te proporcje się zmienią" - mówiła na konferencji prof. Daria Lipińska Nałęcz, wiceminister nauki. - 50 proc. grantów Preludium - Narodowego Centrum Nauki na rozpoczęcie badań naukowych - biorą kobiety - mówiła Lipińska-Nałęcz. W grupie laureatek grantów Maestro dla naukowców, którzy opiekują się młodymi uczonymi, tylko 15 proc. to kobiety. Jak dodała wiceminister, połowę laureatów Diamentowego Grantu przyznawanego przez resort nauki stanowią właśnie kobiety.

Prof. Maria Nowicka-Skowron, rektorka Politechniki Częstochowskiej dodała, że udało się "obudzić kapitał intelektualny dziewczyn", które uwierzyły, że mogą studiować na kierunkach technicznych i osiągać sukcesy. Okazuje się również, że 90 proc. wniosków o stypendia ministra jest składanych przez kobiety.

Akcja "Dziewczyny na politechniki!" to wspólny projekt Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych (KRPUT) i Fundacji Edukacyjnej Perspektywy. Jej celem jest zachęcenie uczennic szkół ponadgimnazjalnych do podejmowania studiów inżynierskich. Akcja ma przełamać stereotypy mówiące o tym, że nauki techniczne wymagają tężyzny fizycznej i ponadprzeciętnej odporności psychicznej. Walczy też ze stereotypowym podziałem zawodów na "męskie" i "żeńskie".

Podsumowanie raportu przygotowanego przez Fundację Edukacyjną Perspektywy odbyło się 30 marca w Kancelarii Premiera. Gospodynią spotkania była prof. Małgorzata Fuszara, Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania.

Więcej o: