Darmowy podręcznik dla pierwszoklasistów gotowy

?Ma 96 stron. Jest mądrze i ciekawie napisany, kolorowy i na wiele lat? - powiedziała o pierwszej części darmowego podręcznika minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska.

"Nasz elementarz"

Taką nazwę - "Nasz elementarz" - nosi zaprezentowany na wczorajszej konferencji prasowej w Ministerstwie Edukacji Narodowej podręcznik, który 1 września trafi w ręce uczniów pierwszych klas szkół podstawowych.

- "Wieszamy podręcznik na stronie internetowej i w ciągu najbliższych dwóch tygodni będzie poddany recenzji, jak i konsultacjom z nauczycielami oraz uczniami. Zachęcamy rodziców i nauczycieli, a także dzieci, które się przygotowują do pójścia do szkoły, żeby spojrzały na podręcznik. Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych opinii" - powiedziała minister edukacji narodowej.

Autorka podręcznika Maria Lorek, mówiąc o jego koncepcji, powiedziała, że jednym z głównych celów jest aktywizowanie uczennic i uczniów.

- "Starałam się, aby pytania czy polecenia były inspiracją. Podręcznik ma być zachętą do aktywności dzieci" - powiedziała. - "Chcieliśmy, aby treści zawarte w elementarzu stworzyły uczniom okazję do działania, stymulowały ich wyobraźnię i ekspresję. Dzieciom trzeba stworzyć przestrzeń do edukacji. Nie musi to być sala lekcyjna. Chodzi o to, by pewne propozycje co do sposobu prowadzenia zajęć, wspólnej pracy wychodziły zarówno od nauczyciela, jak i od dzieci - dodała.

Kontrowersje wokół wynagrodzenia za podręcznik

W trakcie spotkania z dziennikarzami Joanna Kluzik-Rostkowska poinformowała też o kosztach związanych z przygotowaniem podręcznika, tym samym odpowiadając na zarzuty związane z wysokością wynagrodzenia dla autorów darmowego podręcznika.

- "Główna autorka "Naszego elementarza" - Maria Lorek - za przygotowanie wszystkich czterech części otrzyma 134 792 zł (brutto). Lidia Wollman, odpowiedzialna za część przyrodniczą, 18 681 zł (brutto). Maria Twardowska przygotowująca część matematyczną (od drugiej części podręcznika) - 35 000 zł (brutto). Podręcznik zostanie wydrukowany przez Centrum Usług Wspólnych - instytucję gospodarki budżetowej podległą Szefowi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zdecydowaliśmy się na partnerstwo publiczno-publiczno. To dlatego nie musieliśmy ogłaszać przetargu na wydruk elementarza" - tłumaczyła minister edukacji.

Jednocześnie dodała, że ogłoszony już został przetarg na kolportaż książek do szkół. Odpowiadając na pytania dotyczące braku wyboru, autora podręcznika w przetargu, Joanna Kluzik-Rostkowska wyjaśniła: - "Pozwala nam na to prawo. Decyzję w tym zakresie konsultowaliśmy z Urzędem Zamówień Publicznych."

Cztery części i poradnik dla nauczycieli

Podręcznik będzie się składał z czterech części. Elementarz będzie "obudowany" materiałami dla nauczycieli.

- "Do podręcznika przygotowywany jest poradnik dla nauczycieli - przewodnik metodyczny, który obejmie wszystkie treści edukacyjne" - poinformowała Maria Lorek. Na stronie internetowej www.naszelementarz.men.gov.pl wkrótce znajdą się też różnorodne scenariusze lub pomysły do zajęć, przykładowe karty pracy, propozycje działań dydaktycznych do wykorzystania zgodnie z potrzebami konkretnych nauczycieli i ich uczniów. - "Będzie także miejsce na programy autorskie, które nauczyciele mogą tworzyć w oparciu o tę ofertę" - dodała główna autorka.

Do podręcznika będą też dołączone między innymi materiały audio, w tym bajka o Raku Makarym.

Więcej o: