Doktorat i MBA: to można łączyć

Co wybrać: podyplomowe studia teoretyczne czy te ściśle oparte na doświadczeniu? A może jest jeszcze trzecie wyjście?

Na pierwszy rzut oka MBA i studia doktoranckie to tytuły dla ludzi z dwóch różnych światów. Na MBA (Master of Business Administration) decydują się osoby, które chcą zrobić błyskotliwą karierę w zarządzaniu i całkowicie poświęcić pracy zawodowej. Doktorat jest uważany za formę kształcenia odpowiednią dla ludzi, którzy chcą czas i wysiłek zainwestować we własny rozwój, niekoniecznie zgodny z planami rozwoju korporacji, w której pracują.

Inne są też warunki przyjęcia na studia doktoranckie, a inne na programy MBA. Przyszli wykwalifikowani menedżerowie muszą się najpierw wykazać wyższym wykształceniem, kilkuletnim doświadczeniem na stanowisku kierowniczym oraz bardzo dobrą znajomością języka angielskiego. Również doktoranci, zwłaszcza ci na studiach stacjonarnych, coraz częściej muszą spełniać ściśle określone przez uczelnię wymogi, np. bardzo wysokie oceny z egzaminów i zaliczeń w trakcie studiów magisterskich czy międzynarodowy certyfikat potwierdzający znajomość przynajmniej jednego języka obcego.

Różne są też perspektywy pracy po studiach. Powszechnie uważa się, że o ile MBA może stanowić przepustkę do kariery, doktorat często w tym przeszkadza. A co z zarobkami? Według danych Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń firmy Sedlak&Sedlak przeprowadzonego na próbie 92 tys. osób posiadanie dyplomu MBA warte jest dla menedżera na stanowisku dyrektorskim nawet 120 tys. zł rocznie. Pracownikowi niższego szczebla podobna inwestycja przyniesie wzrost zarobków o 50 tys. zł w skali roku. Doktorat wart jest natomiast około 35 tys. w tym samym czasie. Ale tylko wtedy, gdy jest to doktorat dla menedżera z doświadczeniem. - Firmy najbardziej cenią właśnie doświadczenie - twierdzi Dagmara Bałusz, ekspert międzynarodowej firmy rekrutacyjnej Antal International. Ale przyznaje: - Oczywiście na pewnym etapie ścieżki zawodowej, zwykle w przypadku najwyższych stanowisk związanych z zarządzaniem, mile widziane są dodatkowe kompetencje, które zdobywa się podczas studiów MBA lub doktoranckich.

Jakie? - Studia MBA bezpośrednio pomagają w biznesie - tłumaczy Dagmara Bałusz. - Dlatego, kiedy kandydat spełnia kryteria postawione przez firmę, ale nie może pochwalić się dyplomem studiów MBA, część firm jest gotowa zainwestować w taką osobę i wysłać ją na studia MBA.

Z kolei studia doktoranckie to dowód na systematyczność, dobrą organizację pracy i chęć rozwoju w ściśle obranym kierunku - mówi Bałusz. - Doktorat ma również taką zaletę, że zwykle świadczy o dosyć ścisłej wiedzy w jakimś obszarze. Jeśli firmie zależy na eksperckim wizerunku pracownika, na pewno fakt ukończenia takich studiów będzie miał znaczenie. Okazuje się jednak, że MBA z doktoratem można połączyć. Sposobem na to są studia DBA czyli Doctoral Business Administration . Ten tytuł jest bardzo popularny i ceniony w kręgach biznesowych na całym świecie.

Do niedawna, aby zdobyć tytuł DBA, trzeba było wyjechać do Londynu czy Berlina. Ale wreszcie można to zrobić również w Polsce. Instytut Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk uruchamia od tego roku kurs Executive Doctoral Business Administration.

Wykładowcami i trenerami na warszawskich studiach DBA będą światowi eksperci oraz praktycy biznesu m.in. z Oxfordu, Cambridge czy z Londyńskiej Szkoły Biznesu. Ze strony Polskiej Akademii Nauk zajęcia poprowadzą: były premier i szef Narodowego Banku Polskiego profesor Marek Belka, byli ministrowie finansów: profesorowie Grzegorz Kołodko i Jerzy Osiatyński, były minister gospodarki - prof. Jerzy Hausner, były minister nauki Michał Kleiber.

Kto może wziąć udział w rekrutacji? Studia DBA są przeznaczone dla osób posiadających doświadczenie biznesowe. Nabór trwa do początku października.

Uczestnicy studiów DBA będą musieli przygotować rozprawę doktorską odwołującą się do własnych doświadczeń biznesowych. Absolwenci programu DBA otrzymują Dyplom Executive DBA Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN oraz Dyplom The Vienna Institute for International Economic Studies, jak również świadectwo ukończenia studiów doktoranckich zgodnie z normami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Zajęcia odbywają się w trybie weekendowym, trwają dwa lata w systemie zaocznym, koszt programu to 19 tys. złotych.

Program EDBA jest elastyczny i pozwala na połączenie badań z pełnym wymiarem czasu pracy.