Powstanie rejestr przestępców seksualnych. Każdy pozna ich twarz. Co o tym sądzisz?

Nazwisko, fotografia i miasto, w którym mieszka pedofil czy gwałciciel-recydywista - te informacje będą dostępne dla każdego. Co o tym sądzisz? Daj znać w komentarzach.

Nazwisko, zdjęcie i miasto, w którym mieszka pedofil lub gwałciciel-recydywista - to znajdzie się w dostępnej dla każdego części Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Taki ma powstać na mocy ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym.

Rejestr z ograniczonym dostępem będzie zawierał szczegółowe dane również pozostałych przestępców seksualnych. Ten będą mogły zobaczyć m.in. sądy i prokuratura, ale także pracodawcy zajmujący się wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi. Powstanie również mapa wskazująca miejsca szczególnego zagrożenia.

Zwolennicy pomysłu podkreślają, że zwiększy on bezpieczeństwo, szczególnie nieletnich. Łatwiej będzie np. kontrolować osoby ubiegające się o pracę z dziećmi. Przeciwnicy zwracają uwagę na fakt, że ludzie, znając tożsamość pedofila, będą mogli próbować wymierzać sprawiedliwość na własną rękę. Podnoszone są również głosy, że to państwo powinno zapewniać bezpieczeństwo społeczeństwu, izolując niebezpiecznych przestępców.

Czy popierasz wprowadzenie rejestru i mapy przestępców seksualnych?

embed
"Taki rejestr powinien dotyczyć sprawców wszystkich przestępstw. Każdy powinien mieć prawo wiedzieć, czy sąsiad nie jest złodziejem albo jakimś rozbójnikiem. Ja bym np. nie chciał mieszkać koło kogoś skazanego za brutalne przestępstwo" - pisz ena naszym forum cyniczny.komentator.
"Brawo PiS! Nareszcie będzie normalnie. Prawo przestanie chronić przestępców i prześladować uczciwych obywateli" - napisał na forum wp.pl karol.
embed
"Znając katolickie miłosierdzie Polaków obawiam się, że większość przestępców seksualnych ucieknie z tego kraju przed linczem lub zmieni miejsce zamieszkania w Polsce nie informując o tym policji" - pisze wolak007 na naszym forum
"Do rejestru będą miały dostęp tysiące urzędników, w tym samorządowych. A więc dane wyciekną wcześniej czy później (stawiam na wcześniej) i do linczu jeden krok" - zauważa alf7red7
"Normalni obywatele, wiedząc, że mają ich za sąsiadów, nie będą czuli się bezpieczniejsi. Przecież te te nazwiska i dane są znane policji. I to ona powinna ich nękać i zapewnić nam bezpieczeństwo" - uważa wk-55 na forum wyborcza.pl.
Czy popierasz wprowadzenie rejestru i mapy przestępców seksualnych?