Mieszkańcy Trzęsacza żądają powrotu fotoradarów. Nie oni jedyni. Czy urządzenia powinny wrócić?

Wielu ludzi w miastach uważa, że zniknięcie fotoradarów zmniejszyło bezpieczeństwo. Chcą ich powrotu. Sądzisz, że mają rację? Daj znać w komentarzach

Piesi w pomorskim Trzęsaczu narzekają, że odkąd zniknęły dwa fotoradary nie mogą bezpiecznie przejść przez ulicę do sklepu. Jak mówi "Faktowi" sołtys , "kierowcy gnają aż świszczy".

Na początku roku prawie 400 fotoradarów przestało wykonywać swoją pracę. Wszystko przez ustawę, która zakazała korzystania z nich straży miejskiej. W samej Warszawie z 31 urządzeń ostały się tylko 4 (należą do inspekcji drogowej, nie do straży miejskiej).

Zmniejszają liczbę wypadków, czy wyciskają pieniądze?

Postulat powrotu fotoradarów do miast wywołuje żywą dyskusję. Zwolennicy przekonują, że te urządzenia zmuszają kierowców do zmniejszenia prędkości i tym samym zwiększają bezpieczeństwo. Przeciwnicy z kolei uważają, że fotoradary stanowią jedynie maszynkę do wyciskania pieniędzy z kierowców.

Czy fotoradary w miastach powinny wrócić?

embed
"Hulaj dusza, piekła nie ma. Nikt teraz nie przestrzega przepisów o zwolnieniu do 50 kilometrów. Strach przejść przez ulicę do sklepu" - żali się w "Fakcie" sołtys Trzęsacza
"Z fotoradarów do gmin płynęły wielkie pieniądze. Gminy finansują z nich szkoły i lokalne drogi. Czemu pozbawiać gminy tych dochodów? Niech piraci płacą!" - argumentuje na naszym forum rowerowiec
embed
"Wcale nie jest gorzej po wyłączeniu fotoradarów. Skończyło się wyciąganie pieniędzy od kierowców za byle przewinienie" - pisze na forum tvnwarszawa dron
"Fotoradary w Polsce raczej powodują wypadki, niż je ograniczają. Kierowcy gwałtownie hamują, żeby nie przejechać na czerwonym świetle. Wpadają w poślizg, samochody z tyłu wbijają im się w bagażnik. To ma być bezpieczeństwo?" - pyta na naszym forum superkierowca

A ty co o tym sądzisz? Daj znać w komentarzach!

Czy fotoradary należące niedawno do straży miejskiej powinny wrócić na ulice miast?
Więcej o: