Urzędniczka warszawskiego ratusza Ewa G. z zarzutami prokuratorskimi [WIADOMOŚCI DNIA]

Premier prostuje swoje słowa o rządach PO-PSL

„Nieprawdziwe są informacje podane przeze mnie w dniu 15 września 2018 roku podczas wiecu wyborczego komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość" - takie oświadczenie opublikował premier Mateusz Morawiecki przed głównymi wydaniami "Faktów" TVN i "Wiadomości" TVP. To efekt wyroku sądu po pozwie w trybie wyborczym, który złożyła PO. Sąd nakazał Morawieckiemu sprostowanie nieprawdziwych słów.

Urzędniczka warszawskiego ratusza Ewa G. z zarzutami prokuratorskimi

Poświadczenie nieprawdy w dokumentacji zarzuca Prokuratura Krajowa dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego miasta stołecznego Warszawy. Według prokuratury Ewa G. miała podpisać ze wsteczną datą zgodę na zorganizowanie meczu Otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014 r. O urzędniczce zrobiło się głośno po tym, jak zdecydowała o rozwiązaniu przez dyrektor marszu ONR 1 sierpnia.

Hanna Zdanowska prawomocnie skazana

Hanna Zdanowska została prawomocnie skazana za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, m.in. dzięki którym jej życiowy partner Włodzimierz G. otrzymał z Banku Pocztowego kredyt w wysokości 200 tys. złotych. Sąd Okręgowy w Łodzi tym samym podtrzymał wcześniejszy wyrok. "Sprawa jest sprzed 10 lat, dotyczy mojego życia prywatnego. Gdybym dziś nie była prezydentem, w ogóle by jej nie było" - napisała Zdanowska w oświadczeniu.

Oskarża kandydata do Sądu Najwyższego USA o molestowanie

Stany Zjednoczone od rana żyją jednym tematem - wysłuchaniem na senackiej komisji ws. Bretta Kavanaugh. Sędzia jest nominowany przez prezydenta Donalda Trumpa na dożywotnią pozycję w Sądzie Najwyższym. Jednak kandydatura wymaga potwierdzenia od Senatu. Tymczasem trzy kobiety oskarżyły sędziego o to, że w młodości molestował je. Jedna z nich, Christine Blasey Ford, zeznaje przed senacką komisją. W szczegółach opisywała, jak w latach 80. Kavanaugh wraz z innym chłopakiem zamknął ją w pokoju i molestował. Według komentatorów wysłuchanie ma znaczenie nie tylko dla sędziego i prezydenta, ale też tegorocznych wyborów i może przejść do historii.

Słowacja: zatrzymano podejrzanych ws. zabójstwa Kuciaka

Na Słowacji zatrzymano osiem osób podejrzanych o udział w zabójstwie dziennikarza Jana Kuciaka i jego partnerki. Zbrodnia, dokonana w lutym, spowodowała masowe protesty i ustąpienie premiera Roberta Fico. Rzecznik słowackiej policji poinformował, że osoby podejrzane o zabójstwo z premedytacją zatrzymano dziś rano. Według telewizji Markiza, specjalna jednostka policji przeprowadziła akcję w miejscowości Kolarovo na południu Słowacji.