"Kontrowersyjne" zachowanie Kwaśniewskiego na Ukrainie

"Wiadomości" TVP oraz Fakty TVN wyemitowały nagranie z wykładu Aleksandra Kwaśniewskiego na Ukrainie. Były prezydent może na nim sprawiać wrażenie osoby pod wpływem alkoholu albo zmęczonej. Kwaśniewski oświadczył "Faktom", że może wypił jeden kieliszek wina, może dziesięć, ale to nie powinno nikogo obchodzić, bo jest wolnym człowiekiem.

Według "Wiadomości" zachowanie Kwaśniewskiego i jego wypowiedzi wzbudziły wśród ukraińskich komentatorów "wiele kontrowersji".

Aleksander Kwaśniewski występował przed studentami jednej z kijowskich uczelni. Swój wykład poświęcił politycznej działalności w latach '90. Sala była wypełniona po brzegi. Dziennikarz Polskiego Radia relacjonował, że Kwaśniewski wchodzi na trybunę lekko chwiejnym krokiem. Później jednak bez większych problemów wygłasza wykład po angielsku i rosyjsku. Następnie, w rozmowie z dziennikarzami w tym ostatnim języku, Kwaśniewski mówił o powołaniu na Ukrainie szerokiej koalicji. Według dziennikarza Polskiego Radia wypowiedź była sprawna i nie widać na niej, aby był on nietrzeźwy.

W nagraniu pokazanym przez "Fakty" TVN Kwaśniewski bardziej przypomina osobę będącą pod wpływem alkoholu.

Fragment "Waidomości" TVP 1:

Fragment "Faktów" TVN

Kalisz: Nie komentuję

- Wyszło szydło z worka nie pierwszy raz - skomentował w TVN 24 wicemarszałek Senatu z PiS Krzysztof Putra. - To zachowanie niegodne głowy państwa.

Waldemar Dubaniowski, były szef kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego powiedział portalowi Gazeta.pl, że sam nie widział pokazanych przez TVP1 i TVN filmów, ale dzień wcześniej Kwaśniewski wrócił z USA i mógł mieć kłopoty spowodowane różnicą czasów.

Ryszard Kalisz., jeden z liderów SLD odmówił nam komentarza w tej sprawie.

Poseł Jerzy Wenderlich dla TVN 24: - Nie jestem rzecznikiem Aleksandra Kwaśniewskiego. O ile wiem, Aleksander Kwaśniewski złożył w tej sprawie oświadczenie. Nie mam żadnych podstaw, żeby to zachowanie określać.

- Jestem poruszony - skomentował z kolei były poseł SLD Józef Oleksy. - Kwaśniewski mówił co prawda poprawnie po rosyjsku, ale nie rozumiem takiego incydentu. Z przyjaciółmi pije się jednak tak, by potem nie było tego widać, szczególnie w wystąpieniach publicznych. Myślę, że to forma odreagowania, może stresu. Niepotrzebny incydent, kolejny. To nie służy formacji, której Kwaśniewski lideruje, ale jak sam powiedział - może robić co chce. Poza wrażeniem, nie padły treści , które byłyby wynikiem takiej sytuacji.

Medialne wpadki Kwaśniewskiego

To drugi pokazany przez media film na którym widać Kwaśniewskiego wyglądającego na osobę będącą pod wpływem alkoholu. W 1999 roku pokazano jak chwiał się na nogach nad grobami polskich żołnierzy w Charkowie. Pierwotnie tłumaczył, że miał kłopoty z golenią, potem przyznał jednak, że pił w czasie tej wizyty alkohol.

Kilkanaście dni temu Kwaśniewski był atakowany za wywiad, którego udzielił niemieckiemu tygodnikowi "Vanity Fair". Sugerował w nim, że jeżeli Lech i Jarosław Kaczyńscy wygrają najbliższe wybory i będą kontynuowali dotychczasową politykę, wtedy Berlin powinien przemyśleć swoją powściągliwość wobec Polski i "reagować inaczej" na te ataki. Potem za wypowiedź przeprosił.