Andrzej Duda podziękował wspólnocie Radia Maryja i Telewizji Trwam. "Rozpoczęte dzieło, wymaga kontynuacji"

We wtorek w trakcie porannej audycji "Aktualności dnia" emitowanej w Radiu Maryja, Andrzej Duda podziękował wspólnocie stacji oraz Telewizji Trwam za wsparcie duchowe. Prezydent RP wyróżnił ojców redemptorystów za wsparcie duchowe, które było bardzo ważne. - Jeżeli ktoś się zastanawia skąd były siły na to wszystko, odpowiedź jest taka, że to właśnie to daje siły, takiej nadzwyczajnej - przyznał Andrzej Duda.

W słowach skierowanych do Radia Maryja Andrzej Duda oświadczył także o swoich pierwszych planach po wygranych wyborach prezydenckich 2020. Prezydent RP pierwszą zagraniczną wizytę po reelekcji zamierza złożyć w Rzymie i Watykanie.

Zobacz wideo Kto przegrał te wybory? Trzaskowski, PO czy opozycja? Komentarze po wyborach prezydenta w Polsce

- Po pierwsze, po to, by odwiedzić Ojca Świętego. Po drugie, tam jest grób naszego Ojca Świętego Jana Pawła II i chcę podziękować za wstawiennictwo za Ojczyznę. To jest też dla mnie symbol tego, że pokonujemy pandemię koronawirusa. Włochy są symbolem klęski związanej z pandemią, a dzisiaj wracają już do normalności - poinformował na antenie Radia Maryjaprezydent.. 

Prezydent RP zaznacza, co jest najważniejsze w trakcie najbliższej kadencji

- To jest nieprawdopodobnie silny mandat, najsilniejszy w XXI wieku. Stoją przed nami ambitne zadania także w sferze duchowej, moralnej ale przede wszystkim w sferze państwowej. Dzieło, które zostało rozpoczęte, wymaga kontynuacji w wielu aspektach. Ze spokojem i z szacunkiem dyskutować, rozmawiać, przekonywać ale przede wszystkim szacunek i nawet jeżeli druga strona lub nasz rozmówca nie potrafi tego szacunku okazać, to po prostu trzeba traktować go z szacunkiem mając nadzieję, że także i on swoją postawę zmieni. Myślę, że tylko tą drogą możemy zmierzać do tego, żeby nas rzeczywiście wzmacniać i umacniać - przyznał Andrzej Duda

W drugiej turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda zyskał ponad 10,4 mln głosów, zyskując poparcie 51,03 proc. wyborców. Posłowie KO poinformowali, że komitet Rafała Trzaskowskiego (48,87 proc.) złoży protest wyborczy do Sądu Najwyższego. - Za granicą kilkaset tysięcy wyborców zostało pozbawionych prawa do głosowania - powiedział Cezary Tomczyk